Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Byłam w tym sanatorium już dość dawno, bo w 2010 roku i rzeczywiście nowoczesności specjalnie nie było, ale...
Pokój znośny, bo 4 osobowy z łazienka ale za to towarzystwo super.
Jedzenie bardzo dobre, wycieczki zorganizowane dobrze.
Zabiegi były na miejscu.
A wyprawy indywidualne w Góry Stołowe - najlepsze .
Tyle co pochodziłam po górach wtedy, to ani przedtem ani potem w sanatorium.
bardzo miło wspominam ten pobyt.
Byłam w sanatorium w Kudowie we wrześniu 2016r. Pobyt wspominam bardzo dobrze , zabiegi na miejscu . Nie ma basenu , ale mozna korzystac za 50% z basenu miejskiego .Polecam udział we wspaniałych wycieczkach organizowanych przez sanatoryjnego przewodnika .Jeśli chodzi o warunki to można wytrzymać . Ja mieszkałam w pokoju typu studio . Dużym mankamentem była płatna telewizja .Sygnał się zrywal , nic nie działało.Interweniowaliśmy wiele razy i na koniec dostaliśmy zwrot pieniędzy Zanim wykupisz , dowiedz sie czy to wszystko działa jak powinno . Trzeba uważac na jednego z lekarzy , który jest bardzo niegrzeczny w stosunku do kuracjuszy , pozwala sobie nawet na pokrzykiwania. Kudowa i okolice są przepiekne , polecam świetne kawiarenki , miejsca na potańcówki.
Witam wszystkich .....juź po powrocie z Kudowy......uff mogłam odetchnąć już pierwszego dnia bo dostałam pokój 2 osobowy z siostrą z którą jechałam i to w budynku A na 3 piętrze z wyjściem na taras....więc luxus. Pokój w rzeczywistości wyglądał o wiele lepiej niż na fotkach,łazienka także była na dobrym poziomie/zawsze gorąca woda/.Personel bardzo miły i uczynny/ panie sprzątające, pielęgniarki i rehabilitantki a także personel kuchni/. Lekarze raczej gburowaci /jest ich 4/ ale za wiele od nich nie można wymagać....szybko załatwwiają i aby od siebie odepchnąć robotę.. dużym plusem jest ....uwaga..... NIE SPRAWDZANIE wieczorem PO POKOJACH, co zdarzyło mi się po raz pierwszy, budynek owszem po 22 zamykany ale ochrona zawsze spóźnialskich wpuszcza bez obawy. W budynku B warunki gorsze, brak balkonów i pokoje 3, 2+1, 3+2. Budynek B łączy się z budynkiem A łącznikiem i nie trzeba na zabiegi i stołówkę przechodzić podwórkiem. Zabiegi na miejscu, uważam za udane, jednak brakowało gimnastyki zbiorowej rano na materacach tak na rozruch stawów, jeśli gimnastyka zalecona to przeważnie ćwiczenia na bieżni lub rowerku, a szkoda wiele osób chciało mieć gimnastykę wspólną ale nie wiem dlaczego nie było, chyba braki kadrowe....Basen owszem w aquaparku ze zniżką,ale dla chętnych którzy chcieliby skorzystać z ćwiczeń w basenie to można wykupić w Zameczku / szkoda że dowiedziałam się o tym dopiero 3 dni przed końcem turnusu przy piwku/ brak takiej informacji. Wycieczki owszem są z przewodnikiem,ale zależy co komu pasuje i za jaką cenę.Trafiłam akurat na słabą pogodę i nie było możliwości skorzystania z wycieczki na Szczeliniec i Błędne Skały czego ogromnie żałuję. Tak jak wcześniej było w opisach innych osób, Kudowa piękna a szczególnie gdy pogoda dopisze i słoneczko przygrzeje. Spacery na Parkową Górę dla każdego... spacerek codzienny deptakiem koło pijalni do końca alejki gdzie znajduje się ładny staw, a dalej po prawej łowisko pstrąga i pyszna rybka,a idąc na lewo około 300 metrów jesteśmy już w Małej Czermnej po czeskiej stronie na piwku Primator o różnej mocy. Obok sklepik z alkoholem, słodyczami za złotówki. Tańce w Kosmicznej, Raju,Piekiełku i Bristolu....zależy od nastroju....nam chyba jednak najbardziej przypadł Raj i piosenki śpiewane przez p.Zbyszka....miłe wspomnienie. Z mankamentów - brak dodatkowych krzeseł , przydałyby się na taras składane/jak zapytałam o krzesło to powiedziano że mogę zwykłe dostać i płacić 2 zł za dobę- haha...talerzyki też do wypożyczenia z kuchni na listę, ale uszczerbione byle jakie. Na stanie w pokoju tylko szklanka i łyżeczka. Myślę że opisałam dość szczegółowo. Wszystkim życzę udanego pobytu i ładnej pogody....