Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
W wielu sanatoriach sa pokoje typu studio 2+2 , czyli łazienka wspólna ... dwa razy w takim byłam i jakos nikt nie zabijał się o pierwszeństwo w łazience .. było ok ..... makijaże robione były w pokojach
Wszystko zalezy od nas samych
No niestety nie zawsze moją przyjaciółką na ten przykład rządzą jelita i dla niej taki pokój to porażka Niestety NFZ nie robi sobie z tego nic .Nie uznaje nawet zaświadczeń lekarskich .Ostatnio toczyłyśmy z panienką w recepcji walkę o dwójkę .Mimo zaświadczenia usłyszałyśmy że nie mają dwójek bo muszą trzymać dla małżeństw Po interwencji i 6 godzinach dostałyśmy pokój dwuosobowy.Natomiast w Leśniku musiałyśmy mieszkać w trójce.Na szczęście nasza trzecia była super wyrozumiała .Mimo to moja psiapsiuła miała okropny dyskomfort psychiczny .
Marika,to byłoby cudowne....
Swego czasu jak budowali sanatoria niektóre takie były założenia.Jest taki budynek w Lądku gdzie miały być same jedynki...są same dwójki niezbyt ustawne w związku z tym.
Marika1962 pisze: wg mnie we wszystkich sanatoriach powinny być pokoje 1 lub 2 osobowe bez 3 i 4 to byłoby super
Gdy pierwszy raz jechałem do sanatorium.
Mój kolega również dostał ..KOŁOBRZEG i był w pokoju 8 osobowym
chyba to był wtedy ..Jantar lub ..Mewa
Bodajże w roku 1999 Mój syn był w sanatorium na Kubalonce koło Wisły i był w pokoju ..20 osobowym .
..BEZ możliwości odwiedzin dzieci wywożono z Katowic i po 2 i 1/2 miesiąca dostawało się z powrotem
Ok
Dzieci z Katowic jechały tam ratować sie przed chorobami płuc ..i nie były to Zielone szkoły
Darku ! W przypadku sanatorium dziecięcego to chyba normalne że w sali było więcej dzieci.Nie mam takiego doświadczenia.Ale z racji wykonywanego zawodu ,gdybym miała pod opieką całodobową dzieci, to.... wolałabym aby były one skupione w jednej sali.To ze względu bezpieczeństwa.Jeśli kuracjuszami były dzieci bez opiekunów (rodziców) wówczas w sanatorium musiała być opieka całodobowa.Ktoś sprawował opiekę nad nimi.Zwłaszcza nocą jest to duże udogodnienie.Dzieci trzeba doglądać co jakiś czas.Lepiej więc mieć swoich podopiecznych w jednej sali niż chodzić po całym korytarzu i zagladać do 6 -7 pokojów.Tak samo jest na koloniach.A tam są zdrowe dzieci bez dolegliwości ,które mogą się zaostrzyć.
Wiem co to bezpieczeństwo dzieci, dlatego nie dziwi mnie to jak było.Będąc wychowawcą na koloniach wolałam mieć całą grupę w jednej sali (ja też w niej spałam-(o ile to można było nazwać spaniem).Ale to było wieki temu.Teraz jest inaczej.Inne zakwaterowanie itp.
Podobnie teraz jest z sanatoriami dla dzieci.Jedzie dziecko -jedzie rodzic jako opiekun.
Pozdrawiam
Tylko jedynka !! po ostatnim pobycie w dwójce z sześćdziesięcio paro latkiem uprawiającym seks przez telefon (najczęściej po 23) już dziękuję,
żeby mieć dobre towarzystwo w sanatorium nie muszę z nim mieszkać w jednym pokoju a przynajmniej mam gwarancję że wrócę do domu wypoczęty (wyspany )