BETI was sie nie mozna bac was tylko mozna lubic

,w najczarniejszych snach bym sie tego niespodziewal ze tak bedzie ,no ale musze sie z tym pogodzic ze nie pojade ,tyle oczekiwania wszystko dopiete na ostatni guzik co do wyjazdu i musze to na ta chwile odlozyc ,mysle ze pojade do Iwonicza badz Rymanowa,w sanatorium uzyskalem taka informacie tam z reguly od nas wysylaja ,mysle ze w zimie i tym bede zyc

,tylko niewiem czy skompletujemy taka ekipe jak NIUNIA ,BETI SLONECZKO I LEMONEK ,oj nie bedzie to latwe,a ten bimber napewno sie nie zmarnuje ,bylem to wiem cos o tym ,a nadwyzki mozesz kurierem do Bilgoraja tez sie nie zmarnuja
