Czy wolno czytać cudze listy
Re: Czy wolno czytać cudze listy
- Ramona2
- Super Kuracjusz

- Posty: 2008
- Na forum od: 18 paź 2014 18:51
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Czy wolno czytać cudze listy
Decyzja należy do Ciebie.
Ja bym nie przeczytała.
Spokojnego wieczoru
-
forumowicz
Re: Czy wolno czytać cudze listy
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3614
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 55 razy
- Podziękowano: 93 razy
Re: Czy wolno czytać cudze listy?
CUDZE i to już stanowi "świętość". Nie ważne jaki jest stopień pokrewieństwa
czy też zależność pomiędzy właściciel/ką/em korespondencji, a ich obecnym
posiadaczem. Uważam, że takie znalezisko powinno być zniszczone bez jego
przeglądania. Chyba, że ich autorzy zastrzegli możliwość zapoznania się z nimi
po ich śmierci. Jeśli nie - tylko ogień. Dla niektórych nie ma żadnej granicy.
Zacznijmy znów, szanować czyjąś prywatność. Jest to oczywiście tylko moje
zdanie, z którym można się nie zgodzić, ale tak uważam, w tym temacie, i już.
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Czy wolno czytać cudze listy
-
forumowicz
Re: Czy wolno czytać cudze listy
Czy wolno po smierci ją otworzyć? Wolno kto komu zabroni w zaciszu domowym .
Czy na pewno warto? Moim zdaniem nie.
Jeśli osoba bliska nam nie przeczytła je za życia ,a nagła smierć spowodowała ,że nie zdążyła je zabezpieczyć to tym bardziej nie przeczytałabym.
Każdy z nas ma swoje sekrety i tajemnice ,jedni w sercu je chowają inni mają właśnie w formie pisemnej.
Czy chcielibyśmy by nasze listy ktoś przeczytał gdybyśmy nagle i niespodziewanie odeszli w wyniku choroby czy wypadku?
zapewne nie.
A jesli przeczytamy w tych listach coś co zmieni w sposób niekorzystny tę osobę w naszych oczach to czy chcemy tego ?
Osobiście nie otworzyłabym listów co do których nie wtajemniczono mnie wcześniej i chciałabym zapamiętać tak osobę bliską ,która odeszła by móc mieć wewnętrzny spokój.
A czemu ktoś nie spalił listów lub nie wyrzucił ? Bo może ich treśc trzymała tę osobę przy życiu i często do tych treści wracała.
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25189
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 37 razy
Re: Czy wolno czytać cudze listy
Pozdrawiam
-
forumowicz
Re: Czy wolno czytać cudze listy
przeczytałam " Listy na wyczerpanym papierze" o Osieckiej i Przyborze i "Najlepiej w życiu ma twój kot" o Wisławie Szymborskiej i Filipowiczu obydwie książki to zbiór listów , pocztówek pisanych do siebie nawzajem - po lekturze czułam się trochę niekomfortowo jak podglądacz
