Dąbki Argentyt
- Teri5
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 195
- Na forum od: 02 cze 2011 19:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 10
Dąbki Argentyt
-
BOZENA196711
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 120
- Na forum od: 02 sie 2012 22:15
Re: Dąbki Argentyt
-
Wiosenna Wlkp
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 32
- Na forum od: 06 kwie 2013 18:08
Re: Dąbki Argentyt
- Teri5
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 195
- Na forum od: 02 cze 2011 19:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 10
Re: Dąbki Argentyt
Wiosenna, Ty będziesz kończyła turnus, a ja będę zaczynała. Może jak już tam będziesz i zrobisz rozeznanie to napiszesz do mnie? A może wymienimy się numerami telefonu lub skype?
Pozdrawiam.
-
julinka601
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 150
- Na forum od: 08 sie 2011 22:28
Re: Dąbki Argentyt
Same Dąbki brzydkie, bez klimatu ale plaża ładna ,b.blisko Argentytu ,tylko przejść przez lasek.
Kiepski dojazd. Jest strefa z dostępem do internetu /koło recepcji/. Imprezy byle jakie.
Z tego co wiem nie można wybierać pokoi ale wszystko zależ
Jak ja byłam to byli tam kuracjusze z NFZ,komercyjni,turnusy rehabilitacyjne,zielona szkoła i matki z dziećmi, czyli pełny przekrój społeczny.
Miłego pobytu życzę.
-
BOZENA196711
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 120
- Na forum od: 02 sie 2012 22:15
Re: Dąbki Argentyt
-
Wiosenna Wlkp
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 32
- Na forum od: 06 kwie 2013 18:08
Re: Dąbki Argentyt
-
Wiosenna Wlkp
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 32
- Na forum od: 06 kwie 2013 18:08
Re: Dąbki Argentyt
-
forumowicz
Re: Dąbki Argentyt
-
antygona28
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 47
- Na forum od: 11 lip 2013 07:55
Re: Dąbki Argentyt
Witam. Wspaniale opisałaś swój pobyt. Ja równiesz miałam przyjemność tam gościc tylko 4 lata temu we wrześniu byłm z córką 18 latką. pogode mieliśmy wspaniałą córa nawet się kompała w morzu. I podpisuje się potym co napisałś. Tam jest jak wspaniale jak w hoteku. A i tak znajdą się tacy co im nic nie pasuje. Równiesz polecam ten ośrodek sanatoryjny....Wiosenna Wlkp pisze:Wróciłam z Argentytu i jak obiecałam trochę opowiem. W ramach sanatorium są trzy budynki : główny, gdzie jest część pokoi zabiegowych, 2 kawiarnie i stołówka, następnie połączony łącznikiem budynek "Sylwia", gdzie też są zabiegi oraz wolno stojący budynek "Adrian". Oprócz kuracjuszy sanatoryjnych są też osoby w ramach tzw. turnusów rehabilitacyjnych. W ramach tego Sanatorium przebywają dorośli i dzieci, których było bardzo dużo.Warunki lokalowe bardzo różne, w budynku głównym i Adrianie, z tego co wiem to nowe meble ale już w Sylwii nie i np. w "trójce" dosyć ciasno. Mój pokój był bardzo ładny, miałam dwójkę z balkonem. Przez cały pobyt piękną pogodę, także w pokoju prawie nie przebywałam. Sprzątanie pokoju raz w tygodniu odkurzaczem, raz na mokro, codzienne wynoszone śmieci ale panie sprzątające bardzo miłe i można było poprosić np. o zmianę pościeli, koc itd. Jedzenie bardzo dobre, zazwyczaj wszystko porcjowane, dla mnie wystarczające ale z tego co słyszałam niektórzy mężczyźni skarżyli się na małe porcje. Rozrywki taneczne organizowane były 2 razy w tygodniu w środę i sobotę, a w ostatnim tygodniu to już nawet od środy do soboty łącznie. Można też było skorzystać z wieczorków w innych sanatoriach, ja np. byłam w Dukacie, który jest niedaleko, jak zresztą wszystko w Dąbkach, bo miejscowość jest bardzo mała. Dąbki maja bardzo ładne położenie, z jednej strony jezioro Bukowskie, z drugiej morze. Piękny trakt spacerowy tzw. Mierzeja Bukowska prowadzi przez las, można nią dojść do miejsca, gdzie morze przez mały kanał łączy się z jeziorem - trasa ok. 4 km. Dalej po ok. 1,5 km jest m. Dąbkowice, bardzo mała są tam tylko 2 lub 3 ośrodki wypoczynkowe, kawiarnia i smażalni ryb, gdzie jadłam bardzo dobrego wędzonego węgorza z tzw. przydomowej wędzarni. Można tez iść brzegiem morza do Darłówka, a wracać przez Darłowo samochodem. W Dąbkach jest kilka sklepów spożywczych, kilka restauracji - smażalni, bankomat Banku Spółdzielczego. Zabiegi miałam po trzy dziennie, w trakcie wizyt lekarskich można prosić lekarza o zamiany na inne, bo oprócz pierwszej i ostatniej wizyty lekarskiej są jeszcze dwie w środku. Internet osiągalny tylko w okolicy recepcji, w budynku głównym. Mnie pobyt zleciał bardzo szybko i jestem zadowolona, myślę, że najważniejsze w trakcie pobytu to pogoda i inni ludzie, którzy też maja wpływ na "klimat" sanatoryjny. Pozdrawiam przyszłych kuracjuszy Argentytu i polecam bo ja spędziłam tam fajny czas.
