Sanatoria ZUS 2018

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
baziam
Posty: 3
Na forum od: 07 wrz 2016 17:45
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: baziam »

Witam
We wtorek 27 marca byłam u orzecznika ZUS, który po 40 minutach maglowania mnie o nieposiadane przeze mnie zaświadczenia, np. o pozostawaniu pod kontrolą ginekologa (wniosek miałam na narządy ruchu) zmierzył mi ciśnienie. Jak można się spodziewać nie było książkowe. Powiedział, że z takim ciśnieniem nie będzie ryzykował, że dostanę zawału i nie da mi pozytywnego orzeczenia, a napisał, że nie widzi potrzeby rehabilitacji. Wszyscy mówią mi, że trzeba się odwoływać, bo trzeba się odwoływać. Po moim przydługim wstępie mam pytanie, jaka jest szansa, że gdy się odwołam skutecznie, komisja uzna, że jednak mogę jechać, dostanę termin nie późniejszy niż wrześniowy?
p-siak
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1925
Na forum od: 04 cze 2013 20:36
Podziękowano: 9 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: p-siak »

Witam, zamiast odwołania będzie lepiej/chyba/, jak złożysz na psychosomatykę.
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: sztani »

Zamiast odwołania czekaj miesiąc i złóż nowy wniosek . Nic to nie kosztuje a wielu forumowiczów tak uczyniło i po ponownym złożeniu wniosku dostali turnus rehabilitacyjny.
Grzegorz aby jechać na psychosomatykę trzeba mieć wskazania i historię choroby. . jak doradzać to z głową . Nie pisz odwołania bo żaden następny na komisji orzecznik nie podważy opinii poprzednika . A co według Ciebie jest ""odwołam skutecznie "" . możesz jedynie napisać ,że się nie zgadzasz z decyzją orzecznika i tylko tyle i czekać na komisję . Najpierw wałkował , wkurzył pacjenta a potem ciśnienie mierzył dobre :) :)
zuza-zuza
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 106
Na forum od: 08 maja 2017 13:08
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: zuza-zuza »

baziam pisze: 03 kwie 2018 08:14 Po moim przydługim wstępie mam pytanie, jaka jest szansa, że gdy się odwołam skutecznie, komisja uzna, że jednak mogę jechać, dostanę termin nie późniejszy niż wrześniowy?
Ja bym odczekała miesiąc i złożyła nowy wniosek. Jeśli to możliwe, to dołączyłabym jakieś nowe elementy dokumentacji medycznej - choćby od ginekologa ;)
Zawsze jest szansa, że trafisz na innego orzecznika i twój wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie.
W moim oddziale przydziały są na miesiące wakacyjne - możliwy nawet czerwiec (zależy od miejsca!), więc termin przed październikiem jest jak najbardziej możliwy (zwłaszcza jeśli uzasadnisz to odpowiednią prośbą).
Powodzenia!
Awatar użytkownika
basiat
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11042
Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: basiat »

Baziam,
moi przedmówcy mają rację. Ja tak zrobiłam. Pierwszy orzecznik stwierdził, że nie widzi potrzeby mojej rehabilitacji. Starałam się na narządy ruchu, a p.orzecznik badała mnie stetoskopem ;)
Po miesiącu ponownie składałam wniosek- też na narządy ruchu. Nie doniosłam ani jednego nowego zaświadczenia ani badania. Trafiłam jednak na bardzo kompetentnego orzecznika. Przeprowadziła ze mną szczegółowy wywiad, zbadała dokładnie pod każdym kątem. Wypisała wniosek na leczenie sanatoryjne. A wszystko to trwało kilka minut.
Próbuj baziam
p-siak
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1925
Na forum od: 04 cze 2013 20:36
Podziękowano: 9 razy

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: p-siak »

Sztani- masz rację,miałem dopisać:tylko skąd wziąć papiery na nowe schorzenie?Bo historia i wskazanie od lekarza pierwszego kontaktu,
to mało?
Molly43
Posty: 4
Na forum od: 03 kwie 2018 21:18
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: Molly43 »

Dzień dobry. Jestem totalna świeżyka 😜w kwestiach sanatoryjnych wiec tu zapytam. Dzisiaj złożyłam wniosek do ZUS o prewencję rentowa. Jestem pprawie 100 dninazwonieniu z powodu operacyjnego leczenia nadgarstka. Zwolnienie wg ortopedy będzie przedłużone. Byłam już na kontroiZUS i nie podważyli zwolnienia. Narazie 2 serie po 10 zabiegow rehab. w przychodni nie uroichomily ręki w stopniu zadowalającym. Za 2 tyg.zaczynam kolejny cykl ale lekarz zasugerował sanatorium. I teraz pytanie czy mam szanse wyjechac bo poza ręka raczej jestem zdrowa. Czy mogą mi przyznać lecznie ambulatoryjne skoro mieszkam w dużym mieście? Jakie są Wasze doświadczenia?
forumowicz

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: forumowicz »

Witaj Molly,

niezbadane są wyroki lekarza -orzecznika. Niczego nie można wykluczyć : może nie przyznać Ci żadnej rehabilitacji, może dać ambulatoryjną i równie dobrze możesz otrzymać stacjonarną .

Niech Ci rączka zdrowieje i powodzenia :kwiat:
forumowicz

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: forumowicz »

mogą, chociaż w dużym mieście masz szansę tez na rehabilitację ambulatoryjną. Tutaj dużo zależy od nastawienia orzecznika, rehabilitacja ambulatoryjna to jednak mniejszy koszt dla ZUS-u. Zresztą tak jak decyzja co do leczenia sanatoryjnego w ogóle -- może przyznać , nie musi. Nie masz żadnych schorzeń współistniejących? jak masz (zwyrodnienia,dyskopatie, lekkie nadciśnienie) to dołącz tę dokumentację do wniosku. A jak nie masz to startuj z tym co masz.Spróbować nigdy nie zaszkodzi. Zwłaszcza gdy lekarz prowadzący sam proponuje i ma ochotę wypisać wniosek.
zuza-zuza
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 106
Na forum od: 08 maja 2017 13:08
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Sanatoria ZUS 2018

Post autor: zuza-zuza »

basiat pisze: 03 kwie 2018 19:49 Baziam,
moi przedmówcy mają rację. Ja tak zrobiłam. Pierwszy orzecznik stwierdził, że nie widzi potrzeby mojej rehabilitacji. Starałam się na narządy ruchu, a p.orzecznik badała mnie stetoskopem ;)

Mnie też badano stetoskopem - ale to chyba nic dziwnego, lekarz sprawdza jak bije serducho i czy w płucach coś nie rzęzi ;)
Z tym, że to badanie na końcu po całej reszcie, zginanie, wyprostowywanie, macanie nogi, barku itp

Przy odmowie chyba składałabym wniosek ponownie, ale trzeba mieć świadomość, że w naszych teczkach w ZUS jest wszystko odnotowane, więc informacja o tej pierwszej komisji i odmowie też tam oczywiście jest. Zależy jak bardzo lekarz orzecznik wczytuje się w zawartość przed naszym wejściem do gabinetu. W tym roku byłam mocno zdziwiona, w chwili mojego wejścia do gabinetu, lekarz wiedział o mnie wszystko :shock:
ODPOWIEDZ