Jutrzenka Wieniec Zdroj

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Malgorzata1
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 10
Na forum od: 29 sty 2018 14:54
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5

Jutrzenka Wieniec Zdroj

Post autor: Malgorzata1 »

Witam
W tej chwili przebywa tam moj maz i poza marmurami to samo dno. Dziennie ok 6-8 km trzeba zrobic biegajac po zabiegach takie sa odleglosci,czas miedzy zabiegami jest tak krotki ze trzeba biegac i nie zawsze dobiegnie sie na czas,opieka lekarska srednia jak sie cos dzieje z pacjentem nie zapewniaja opieki i pomocy.Dziwne ze ZUS bardziej nie kontroluje tego osrodka.Maz mial pecha i zachorowal w sobote wiec zostal pozostawiony sam sobie.Dostal bardzo silnego stanu zapalnego w jamie ustnej,i wysokiego cisnienia jedyna opieka polegala na tym ze ma sobie jechac do Wloclawka i szukaç ostrego dyzuru stomatologicznego nawet nikt nie wezwal mu taryfy. Dopiero na ostrym dyzurze stomatologicznym sie nim zajeto dostal tabletke pod jezyk na obnizenie cisnienia zdjagnozowano i udzilono pomocy. personel byl bardzo zdziwiony ze na miejscu w osrodku wypuszczono go samego w takim stanie.Madmienie tylko ze maz ma powazne schorzenia miedzy innymi nadcisnienie i problemy z oddychaniem. Co do posilkow tez srednio dugie dania zimne. Z plusow okolica piekna ale pelno kleszczy,baza zabiegowa dobrze wyposazona ale przy takim oblozeniu kuracjuszy nawet ciezko wszystko wykorzystac poniewaz jak sie nie zdazy dobiec na zabieg to przepada. Za wszystko tylko plac osrodek wyjatkowo drogi zbity kubek to koszt 10zl,telewizja 60zl a parking 170,obciazaja za wszystko co tylko sie da
pozdrawiam i zycze milego wypoczynku
forumowicz

Re: Jutrzenka Wieniec Zdroj

Post autor: forumowicz »

Jestem lekko zaskoczona tą opinią (nawiasem mówiąc opinią wystawioną nie przez uczestnika turnusu). Byłam tam 2 lata temu , rozumiem , że mogło coś się zmienić ale....
Dostępność bazy zabiegowej nikomu nie stanowiła problemu , nie wiem skąd te kilometry ..... , odstępy pomiędzy zabiegami , jeśli tak krótkie są /były należało zgłosić do planowania .
Czegoś także nie rozumiem , Jutrzenka przyjmuje kuracjuszy kardiologicznych na zasadzie pobytu szpitalnego (oczywiście w okrojonym zakresie ), nie możliwym jest , że nie było dyżurnego lekarza , stomatologa rzeczywiście tam nie ma , gdyby mąż kwalifikował się do szpitala lub zagrażałoby mu coś to wezwano by karetkę .


Życzę zdrowia :)
Awatar użytkownika
basiat
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11042
Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Jutrzenka Wieniec Zdroj

Post autor: basiat »

Uuuuuuuu, faktycznie, jeszcze tak negatywnej opinii o Wieńcu nie czytałam. Ale to chyba rozgoryczenie wynikające ze złego samopoczucia męża wzięło górę......
Ja również znam Wieniec. Byłam tam w ubiegłym roku. Korzystałam ze wszystkich dobrodziejstw tego miejsca. Na nic nie mogłam narzekać!
Warunki idealne - wszędzie! Jedzenie bardzo dobre było. Zabiegi- bo to najważniejsze przecież- bardzo dobre dobrane!
A odległości i czas między zabiegami? No cóż , zabiegi w różnych miejscach , ale komunikacja między budynkami i gabinetami idealna. Eleganckie przejścia podziemne ułatwiają przemieszczanie się w razie niepogody. I tak, jak napisała bibi, można zgłaszać w planowaniu, jeśli się nie zdąża na zabiegi.
Rok temu wszystko przebiegało bardzo sprawnie. Byłam zaskoczona, że przy tak dużej liczbie osób przebywających w Jutrzence , można tak dobrze zorganizować zabiegi.
Jedynym mankamentem Wieńca jest jego położenie. Po zabiegach nie ma jak zagospodarować sobie czasu wolnego , bo to takie trochę pustkowie ;)
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7791
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22
Podziękowano: 3 razy

Re: Jutrzenka Wieniec Zdroj

Post autor: jan19557 »

Brak mi słów do tej opinii ale co do parkingu to proszę się wybrać do Kołobrzegu czy innych kurortów nadmorskich gdzie za parking płaci się ponad 300 zł. mimo gorszych warunków bytowych , zabiegów i jedzenia. :shock:
Awatar użytkownika
Chmurka07
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2181
Na forum od: 21 sty 2015 21:43
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 7

Re: Jutrzenka Wieniec Zdroj

Post autor: Chmurka07 »

Nie byłam w Wieńcu i nie znam tego osrodka, ale zauważcie prosze że jest to opinia wydana na odległość. Mąż jest w sanatorium a żona w domu pisze co mąż ( najprawdopodobniej) przez telefon przekazał. :) Niejednokrotnie u faceta bolący paluszek to juz jest choroba a tu Ząb :!: z dala od rodziny, troskliwej żony.....przeciez to katastrofa. Ja po prostu mam dystans do takich opinii. :lol:
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Jutrzenka Wieniec Zdroj

Post autor: Fionka »

Byłam w Wieńcu w listopadzie ubiegłego roku . Wprawdzie nie jako kuracjuszka , ale wszystko musiałam dograć , wszędzie byłam , bo na kuracji była tam moja 83 letnia teściowa. Jakoś nie narzekała na odległości , zmieniła kilka zabiegów , zabrano borowinę jak zgłosiła że się żle czuje. Kiedy zalapała katar , to 3 razy dziennie pielęgniarka zaglądała i pytała jak się czuje a lekarz badał co drugi dzień. No a z tym wzywaniem taxi to chyba żarcik w dobie telefonii komórkowej :lol: No cóż to sanatorium a nie zespolony zespół szpitali i stomatologi faktycznie brak ale i ginekologa też chyba nie ma :?: Myśle że jeżeli mąż by zgłosił że ma problemy to za pewne została by mu udzielona pomoc . Uważam że jedynym minusem jest położenie sanatorium. Natomiast wszystko inne na wysokim poziomie .
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7791
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22
Podziękowano: 3 razy

Re: Jutrzenka Wieniec Zdroj

Post autor: jan19557 »

Zakładając, że mąż był z ZUS-u to miał około 110 zabiegów co przez 20 dni roboczych daje mniej więcej 5-6 zabiegów dziennie. Zważywszy, że z tego 3 zabiegi średnio to zabiegi mokre odbywające się w ZPR oddalonym od budynku głównego jakieś 250 m co daje 1500 m. Suche zabiegi są na dolnym poziomie budynku głównego więc wystarczy zjechać windą na dół . Poza tym zabiegi mokre wszystkie nie są każdego dnia więc ten przebieg też będzie mniejszy chyba że mąż doliczył do tego tańce wieczorne to wtedy przebiegi rzędu 6-8 km. dziennie by się sprawdziły. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Martag
Posty: 3
Na forum od: 23 sty 2018 21:20
Oddział NFZ: Dolnośląski

Re: Jutrzenka Wieniec Zdroj

Post autor: Martag »

Przepraszam ale skoro byłaś dwa lata temu to też musiałaś pobiegać na zabiegi no chyba że zabrałaś wrotki że soba .Może nie widziałaś ludzi związanych gonitwa i staruszków którzy mają problemy z dotarciem na zabiegi i do słynnej jadalni.Nie musiałaś korzystać z tak zwanej opieki zdrowotnej w uzdrowisku która jest karygodne.Nie wspominając posiłków i jak są podawane i jak smakuje.Przestan pisać bzdury bo poza marmuru to tu nie ma się czym zachwycać.Pozdrawiam
bibi pisze: 29 kwie 2018 09:35 Jestem lekko zaskoczona tą opinią (nawiasem mówiąc opinią wystawioną nie przez uczestnika turnusu). Byłam tam 2 lata temu , rozumiem , że mogło coś się zmienić ale....
Dostępność bazy zabiegowej nikomu nie stanowiła problemu , nie wiem skąd te kilometry ..... , odstępy pomiędzy zabiegami , jeśli tak krótkie są /były należało zgłosić do planowania .
Czegoś także nie rozumiem , Jutrzenka przyjmuje kuracjuszy kardiologicznych na zasadzie pobytu szpitalnego (oczywiście w okrojonym zakresie ), nie możliwym jest , że nie było dyżurnego lekarza , stomatologa rzeczywiście tam nie ma , gdyby mąż kwalifikował się do szpitala lub zagrażałoby mu coś to wezwano by karetkę .


Życzę zdrowia :)
Martag
Posty: 3
Na forum od: 23 sty 2018 21:20
Oddział NFZ: Dolnośląski

Re: Jutrzenka Wieniec Zdroj

Post autor: Martag »

Pobyt w tutejszym sanatorium jest dla osób zdrowych bez problemów zdrowotnych bez problemów z poruszaniem się bo tu od rana jest gonitwa .Nie potrzeba zabiegów bo maraton między nimi już daje się we znaki.Posilki hmm to czasem trzoda i pewna ma lepiej podane niż to co otrzymujemy na talerzu.Diety cukrzycowa albo inne to śmiech na sali bo osoba układająca jadłospis nie ma pojęcia o co chodzi w dietach .Przekraczajac progi uzdrowiska uderza przepych po oczach i tylko to może kuracjusza oczarować bo później czym dalej w las to więcej drzew.Ludzie jeżeli do powrotu do zdrowia potrzeba Wam lasu i śpiewu ptaków to zapraszam.Innym mówię raczej tu cudów nie wymagajcie tylko z portfela wyskakujcie.Pozdrawiam
forumowicz

Re: Jutrzenka Wieniec Zdroj

Post autor: forumowicz »

Nie wiem do kogo mam się zwracać Małgorzato? Marto? (nie ważne ) właśnie dlatego , że tam byłam jestem zaskoczona opinią , w mojej przez Ciebie zacytowanej wypowiedzi nie ma głupot .
Masz prawo do swojej oceny , nawet jeśli nie zgadzam się z tym co napisałaś nie określę tego, że piszesz głupstwa
ODPOWIEDZ