Mąż w sanatorium

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Cwaniaki :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: Maryann »

Fionka pisze: 24 kwie 2018 17:42 Poprosić dla męża w sanatorium , w aptece będą wiedzieli :lol:
42 sztuki..albo 48... :lol: :lol: :lol:
forumowicz

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: forumowicz »

21 albo 24 :lol: nie przeceniaj panów Maryann :roll:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Mąż w sanatorium

Post autor: jacky6 »



Pora na uruchomienie wątku pt. "Żona w sanatorium".

Już lecę ...

:mrgreen: To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:



Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: Hipokryt »

Mój znajomy niedawno dostał po raz pierwszy w życiu skierowanie do sanatorium, lecz musi tam jechać razem z żoną, gdyż jak twierdzi "samego ona go tam nie puści". Do tej pory wielokrotnie wyjeżdżał z żoną, gdyż jak twierdzi "zabierała go zawsze ze sobą aby nie jechać sama".
Tak czy inaczej - na jedno wychodzi :lol: Kolega wcale nie cieszy się, bo to on dostał skierowanie to i tak wyjedzie po raz kolejny z własną żoną.
Oczywiście po raz kolejny tanie wakacje z NFZ, czyli turnus zapewnia najlepszy fundator letniego wypoczynku.

P.S. Mój wpis dotyczy i żony i męża w sanatorium, więc wklejam do obu bliźniaczych tematów
Awatar użytkownika
Bogutka5
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2437
Na forum od: 26 lis 2014 13:28
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 4 razy

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: Bogutka5 »

Maarek36 pisze: 03 maja 2018 09:36
Oczywiście po raz kolejny tanie wakacje z NFZ, czyli turnus zapewnia najlepszy fundator letniego wypoczynku.

P.S. Mój wpis dotyczy i żony i męża w sanatorium, więc wklejam do obu bliźniaczych tematów
No tak ....chyba coś wiesz na ten temat .... staż sanatoryjny 16.
Tak ... wyjazd sanatoryjny musi łączyć potrzebna rehabilitację poprawę zdrowia z wypoczynkiem. Jedziemy w ramach urlopu. Drugiego nie będzie. Musi wystarczyć na kolejny rok pracy .
forumowicz

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Maarek36 pisze: 03 maja 2018 09:36 Mój znajomy niedawno dostał po raz pierwszy w życiu skierowanie do sanatorium, lecz musi tam jechać razem z żoną, gdyż jak twierdzi "samego ona go tam nie puści". Do tej pory wielokrotnie wyjeżdżał z żoną, gdyż jak twierdzi "zabierała go zawsze ze sobą aby nie jechać sama".
Tak czy inaczej - na jedno wychodzi :lol: Kolega wcale nie cieszy się, bo to on dostał skierowanie to i tak wyjedzie po raz kolejny z własną żoną.
Oczywiście po raz kolejny tanie wakacje z NFZ, czyli turnus zapewnia najlepszy fundator letniego wypoczynku.

P.S. Mój wpis dotyczy i żony i męża w sanatorium, więc wklejam do obu bliźniaczych tematów
MUSI TAM JECHAĆ Z ZONĄ - skoro MUSI , niech nie jedzie :evil:
forumowicz

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Chciałbyś być na miejscu Marka Waldek??? :evil:
forumowicz

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: forumowicz »

w jakim sensie :?:
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: andrzej1955 »

Witam,temat założony dawno temu-nie wiem czy czytaliście od początku- jak przemycić małża na turnus-nie wiem po co -ale-tak się rozwinął że ciekaw jestem co jeszcze wymyślicie,pozdrawiam ;)
ODPOWIEDZ