Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
-
forumowicz
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
PopieramFelice pisze: 15 paź 2018 09:27 Wystarczy,że nie będziemy dostrzegać pieniaczy i wdawać się w dyskusję z nimi.
-
forumowicz
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
co do merytorycznych dyskusji na argumenty,to myślę ,że nie jest to dobry pomysł, nie chcecie przecież rozmawiać na temat:
-fenomenu o.Rydzyka/którego TV czy Radio,oglądają czy słuchają miliony ludzi w Polsce i za granicą
-500+ dzięki któremu masa rodzin stanęła na nogi
-takich tematów jest wiele,tyle tylko ze o tym można popisać ,porozmawiać z ludźmi,którzy nie uznali ze jestem agresywny itd itd,powodzenia!
-
forumowicz
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
Wiem, że nieprawidłowo użyłem Terminu Incognito, ale byłem pod wrażeniem całej dyskusji.
Tak wiem że nikt na Forum nie jest anonimowy.
Mój wpis dotyczył faktu obrzucania się błotem, delikatnie mówiąc. Robimy to, tym chętniej będąc schowanym za klawiaturą komputera,gdzieś daleko, czujemy się anonimowi.
Nie zwracałem się bezpośrednio , personalnie do nikogo, by Nikt nie poczuł się nie komfortowo. I miałem świadomość tego, że nie pozostanie to bez echa.
Z Szacunkiem,
Pozdrawiam.
-
forumowicz
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
Drogi Kolego kuracjusz54, Widzisz moja kultura osobista i moralność może nie idą idealnie ze sobą w parze, może są takie Osoby, i oby takich było dużo.
Przyjaźń forumowa,to czasami coś, co Wielu Osobom nawet trudno sobie wyobrazić, nie mówiąc o dokonaniu czegoś takiego.
Definicji Przyjaciela,padło już wiele na Naszym Forum.
Nic Ci nie zarzucam, ale zamiast kiedykolwiek kogoś Zaatakujesz w przyszłości, Pomyśl, czy wszystko o Nim wiesz, i czy nie Zrobisz mu przykrości, nie mówiąc o krzywdzie. A może Zdobędziesz Jego, Jej zaufanie, może Postaraj się Tej Osobie coś zaoferować, Spróbuj tę Osobę zrozumieć, może Ta Osoba w tej chwili potrzebuje Twojej pomocy, a nie ataku?
Widzisz, czasem można w życiu wiele zdziałać nawet, jeśli Kogoś nie Znasz, nie Widziałeś fizycznie, i Wiesz co, powiem Ci, jako dobremu znajomemu z Forum, wcale nie jest łatwo zdobyć Kogoś zaufanie
A pozdrowienia z wypadu nad morze, Przesłaliśmy My Zaprzyjaźnieni Forumowicze wraz z Naszymi Najbliższymi Rodzinami.
I Kolego, zawsze będę reagował na taki poziom dyskusji na forum, ponieważ niedługo będzie przyjemniej i szczerze przesłać Komuś życzenia z okazji...
Pozdrawiam Ciebie, i życzę szczerze Miłego Dnia
Życie jest za krótkie...
-
forumowicz
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
MaxMax pisze: 15 paź 2018 09:31 ponieważ mam inne zdanie,postanowiłem zakończyć pobyt na tym forum,wszystkim bez wyjątku,dziękuje za kilka lat wspólnego pisania,tych co poczuli się obrażonymi przeze mnie:przepraszam!wszystkiego najlepszego!
co do merytorycznych dyskusji na argumenty,to myślę ,że nie jest to dobry pomysł, nie chcecie przecież rozmawiać na temat:
-fenomenu o.Rydzyka/którego TV czy Radio,oglądają czy słuchają miliony ludzi w Polsce i za granicą
-500+ dzięki któremu masa rodzin stanęła na nogi
-takich tematów jest wiele,tyle tylko ze o tym można popisać ,porozmawiać z ludźmi,którzy nie uznali ze jestem agresywny itd itd,powodzenia!
Każdy z nas jest inny. Część dyskusji trudna. Ale nie możemy zachowywać się jak dziecko w piaskownicy. Zabierać zabawki i w Twoim przypadku zamykać wieloletniej historii i fajnych momentów bo dyskusja wyrwala się spod Twojej kontroli.
Zawiodłam się na Tobie.
To co cechuje niestety osoby, które nie widzą nic poza aktualnie podawaną propagandą to brak możliwości konstruktywnej dyskusji. Takich podziałów kiedyś nie było.
Przemyśl proszę swoje miejscami naprawdę pozaracjonalne posty oraz decyzję rezygnacji i zachowaj się jak normalny dorosły człowiek. Proszę.
Jeżeli Cię urazilam przepraszam czasami nie mogę pozostawić takiej sytuacji bez komentarza. I wiesz...czasami świat ma więcej niż dwa kolory.
Co do KK. Wierzę, chodzę, ale Boga widzę częściej w otaczającej nas przyrodzie niż w mówiącym nam jak żyć obłudnikach i w kapiących złotem świątyniach. Za 10 lat bez zmiany podejścia kościoły będą puste. Nic tego nie zatrzyma. Co do Rydzyka.. Szkoda, że sam nie wierzy w Piekło. Ja wierzę. Miejsce ma w pierwszym rzędzie. Ale oczywiście możesz emeryturę mu przekazać jak miliony naiwnych o których piszesz...potem dobrze podać dzieci o alimenty, osobiście znam taki przypadek. Co do marszów. Nie jestem fanem zbytniej egzaltacji, nie mam Facebooka. Ale w pełni toleruję inność, pod jednym warunkiem..nie czyni ona realnej krzywdy innym ludziom. Prawo do demonstracji pokojowych i bycia innym (cokolwiek to definiuje) jest naszym niezbywalnym prawem. Tylko wiesz co...powoli widzę demokrację w błocie...I na kolanach. A to już przerabialiśmy...
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
Na szczęście jest nas dużo więcej takich,którzy zaczęli od rozmów tutaj,poznali w realu i utrzymują bliskie kontakty również rodzinne w życiu codziennym.
Tutaj pozdrowię Ewasz,Atinkę,Smużkę,Princi,Andrzeja,Góreczkę,Elunię, Rudą...
Ile wspólnych wycieczek odbyliśmy,ile miejsc zwiedziliśmy,ile parkietów obtańcowaliśmy...tego nie da się zliczyć.
Pewnie wszystkich nie wymieniłam bo jest jeszcze mnóstwo osób do spotkań okazjonalnych,takich na kawę i pogawędki.
-
forumowicz
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
-
forumowicz
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
-
forumowicz
