Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

W tym dziale piszemy wyłącznie na temat spotkań, zjazdów, zlotów forumowiczów.
Awatar użytkownika
lawenda
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1804
Na forum od: 29 cze 2014 15:01
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 46 razy

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: lawenda »

darek pisze: 26 sty 2019 16:39 Ja pojawię się na tym Tour via Baltica Portalu Nasze Sanatorium
Darku i tego z całego :serce: Ci życzę.
Awatar użytkownika
renatka11
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 318
Na forum od: 29 lis 2013 08:51
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: renatka11 »

Kochani! Chętnie bym dołączyła do was, a może jeszcze męża udałoby mi się namówić, ale nie znam bliższych szczegółów dotyczących organizacji tj. początek trasy, noclegi, szczegółowy przebieg szlaku rowerowego , kto głównym organizatorem itp. Może wcześniej te sprawy były omawiane, ale gdzie ich szukać??? Cieplutko pozdrawiam
Awatar użytkownika
lawenda
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1804
Na forum od: 29 cze 2014 15:01
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 46 razy

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: lawenda »

Renatko, jak na razie nie omawialiśmy żadnych szczegółów. Myślę, że dopiero na wiosnę.
Ale przejrzyj temat od początku, Violet58 wrzucił kilka ciekawych relacji z takich właśnie wypraw.
Pozdrawiamy i zapraszamy. :kwiat:
forumowicz

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: forumowicz »

darek pisze: 26 sty 2019 12:51
Ostatnie ponowne badanie kolonoskopii potwierdziło najgorsze.
przestań chłopie pieprzyc :!: :!: :!: najgorsze to jest wtedy , gdy zamykają wieko :!: :!: :!:
operuj się , lecz , rehabilituj i wracaj do zdrowia :!: :!: :!:
Pietka 50+
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 580
Na forum od: 28 lut 2017 14:04
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: Pietka 50+ »

Darku, jesteśmy wszyscy z Tobą duchem, myślami - nie poddawaj się ! Tak myślę,że pozytywne nastawienie i nadzieja no to, że będzie dobrze, to połowa sukcesu. Może to kiepsko brzmi w tej sytuacji, ale czasami brakuje odpowiednich słów.... :kwiat:
hubertg3
Posty: 1
Na forum od: 31 sty 2019 12:28
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: hubertg3 »

violet58 pisze: 29 paź 2018 20:10 " Świt jest magiczny. Niebo rozlewa się krwiście i jest obietnicą pięknego, słonecznego dnia. Tym lepiej widok ten smakuje zza brudnej szyby paranoicznego TLK, który od 10 godzin w kółko buja mnie do snu i na powrót wydziera z nieświadomości jazgotem hamowania. Świt jest wróżbą końca udręki. Już niedługo siedmiowagonowy "Uznam" zakończy swój bieg i będę wolny. Zależny od siebie samego i własnych kółek, które wiozłem tam, na ten koniec Polski. Do Świnoujścia...."
Podobnie może rozpoczynać się relacja z naszej wyprawy, a cytat na wstępie pochodzi z portalu "WIERCĘ PIĘTĄ - Tułaczka. Inspiracja. Relacje" - i wpisu, który nosi tytuł "Zakochaj się w polskim wybrzeżu rowerem wzdłuż Bałtyku-część 1." Ma on niewątpliwą zaletę ponieważ opisuje wyprawę odbytą w maju bieżącego roku, a więc relacja jest całkiem świeża, najświeższa jaką udało mi się znaleźć w sieci. Ale, żeby nie było za pięknie część pierwsza obejmuje opis dwóch dni wyprawy, w tym mapy, od Świnoujścia do Jarosławca. Mam nadzieję, że autor dotrzyma słowa i dokończy ten, jak sam określił - "obszerny poradnik dla osób, które chciałyby wsiąść na rower i przejechać, tak jak ja, nasze wybrzeże." Link do artykułu>>>> https://wiercepieta.com/2018/06/22/zako ... tyku-cz-1/
Pozdrawiam wszystkich - ekipę i kibiców w szczególności :kwiat:
Hej, przywiodło mnie tutaj powiadomienie ze statystyk na blogu, ponieważ ktoś tutaj wrzucił moją relację z wycieczki wzdłuż Bałtyku. Miałem małą przerwę od życia i w tym czasie zdążyło wywalić mi hosting na blogu.

Jeśli jest ktoś zainteresowany moją relacją, może sprawdzić ją pod nieco zmienionym adresem:
https://wiercepieta.wordpress.com/
Druga część z wyprawy pojawi się na pewno do końca marca.
Pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3240
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękowano: 10 razy

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: violet58 »

Witaj
Dzięki za informację, z niecierpliwością czekałem na dalszy ciąg relacji, a tu ZONK - strona nie istnieje :(
3mam za słowo - czekam do marca
Pozdrawiam
eS
Pietka 50+
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 580
Na forum od: 28 lut 2017 14:04
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: Pietka 50+ »

Z każdą kolejną relacją coraz mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że nam też się uda i że będzie to fantastyczna przygoda...zwłaszcza, że my będziemy się - mam nadzieję - delektować urokami naszego wybrzeża :) kręcąc kółkami w spokojnym tempie :lol: :kwiat:
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: Hipokryt »

Witam w temacie rowerowym :D
Jak Wam minął dzisiejszy Światowy dzień zimowego dojazdu rowerem do pracy?
Czy są tu miłośnicy rekreacyjnej zimowej jazdy rowerem oprócz mnie ?
Przyznam się, że tej zimy używam roweru aby zadbać o zdrowie i poprawić kondycję. Śniegi i mrozy to nie jest problem, lecz sama zimowa jazda jest trochę inna a radość wielka :D Właśnie tutaj była inspiracja do takich działań :D
Wielkie Podziękowania dla Ojca Założyciela tego tematu :)
Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3240
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękowano: 10 razy

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: violet58 »

No cóż - Światowy dzień zimowego dojazdu rowerem do pracy na razie mnie nie dotyczy bowiem pracodawca z uwagi na długotrwałe zwolnienie nie przedłużył umowy. ZUS renty też nie przyznał, póki co pół roku na świadczeniu rehabilitacyjnym i rehabilitacja w systemie ambulatoryjnym - termin nie ustalony choć od tet-a-tet z orzecznikiem minęły dwa tygodnie. No ale z lekka zmobilizowany tym wpisem i prawie wiosenną pogodą, za oknem (+8*C )spróbowałem swoich sił na jednośladzie - taka "dziesiąteczka" na rozruszanie... Nie powiem...łatwo nie było - ale dałem radę :) :D :lol:
https://drive.google.com/open?id=1EtysD ... gyyJfpwB08
ODPOWIEDZ