Tolerancja -lub Odmiennosc

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: eluunia »

Buziaki Aneczko ...przecież to tolerancja ...a ja to taki odmieniec :lol: :lol: :lol: blondynka :lol:
forumowicz

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: forumowicz »

Co nas czyni ludźmi?
Język? Pochodzenie?
Kolor skóry, czy wyznanie?
A może własne przekonanie?
Czasem chore i zakłamane...
Bo przecież człowiek
To trochę więcej niż ciało
Więc nie patrz
Bo nie zobaczysz...
Nie słuchaj
Bo nie usłyszysz...
Pokochaj wszystkich ludzi
A poczujesz jak złość
się w tobie gasi...
Bo tego czego nie widać
i to czego nie słychać
Można poczuć
Bo to jest dusza...http://www.youtube.com/watch?v=nZz6XtdmOHY :|
forumowicz

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: forumowicz »

Witam. Kilka słów do Alice. Piszesz: "Odnoszę wrażenie,ze znaczna część ludzi to towarzystwo wzajemnej adoracji lub nietolerancji całkowitej.Czuję się czasem jak na przysłowiowym wieczorku "rozpoznawczym" w podrzędnej uzdrowiskowej knajpie.Kokieteria,tokowanie,przymilanie się,wierszyki,romantyczne pioseneczki........lub totalne ignorowanie ludzi nowych chcących zaistnieć w forumowej rzeczywistości.Nie mówiąc już o próbie uczestniczenia w jakimkolwiek spotkaniu bo czytając wypowiedzi to jak nie masz 25 lat,figury miss,nóg Julii Roberts to lepiej nie pokazuj się,bo możesz zostać wyśmiana lub całkowicie zignorowana.Mężczyźni to co innego,już z tej racji,ze noszą spodnie są czymś "lepszym"."
Alice, co do spotkań forumowiczów, to uważam że dobrze że się odbywają. Wiele można skorzystać, uzyskać bezpośrednio cenne informacje od osób które mają doświadczenie w zmaganiu się, niekiedy latami z jakąś dolegliwością. Podpowiedzą, doradzą, nakierują na dobrych fachowców, rehabilitantów, czy wręcz podadzą namiary na sprawdzonych lekarzy którym można zaufać. Przecież nie wszystkie info możemy uzyskać w necie. Jestem tutaj od 2 lat i pamiętam w jakich bólach rodziło się pierwsze spotkanie. Z początku wielki zapał i sporo chętnych osób, a na spotkaniu raptem były 3 osoby: MAX, ja i kruszynka. Ale to się rozkręciło i kolejne były w większym gronie i super zorganizowane. Gdy się poznajemy w realu, to uważam że łatwiej jest potem się komunikować. Co do tego, że trudno jest się nowym osobom przebić na forum, to uważam że też nie do końca to jest tak. Niektórzy wchodzą przebojem, jak np. Many czy Wikapi, inni wolniej, bo nie mają takiej łatwości w nawiązywaniu kontaktów. Zresztą np. jeszcze 2 lata temu nie było na forum tak wielu aktywnych kuracjuszy. Teraz już jest tak, że prawie codziennie pojawiają się nowi forumowicze i tak wiele jest wpisów, że aby być na bieżąco, to naprawdę trzeba poświęcić trochę czasu na odczytywanie postów. Jeszcze kilka słów o kokietowaniu, wzajemnej adoracji i nietolerowaniu na spotkaniach osób z defektami fizycznymi. Napiszę tak; Jesteśmy zupełnie, ale to zupełnie zwyczajni. Każdy jest inny. Jeden chudy, drugi grubszy...,wysoka - niska, łysy - kudłaty. Co to ma za znaczenie jak kto wygląda. Wśród osób które poznałem nie ma wyjątkowo urodziwych..., no pardon - Panie są oczywiście wyjątkowe, zawsze piękne i atrakcyjne. A np. my z MAX-em to trochę ładniejsi od małpy, ale nie przejmujemy się tym. A na forum to przyjemnie gdy słodzimy sobie .., i "ach" i "och"..., a co ? Czemu ma mi nie być przyjemnie..., przecież znamy się z kilkoma osobami osobiście i to miłe. I jeszcze jedno...,na wszystkich spotkaniach na których ja byłem było absolutnie kulturalnie i osoby które poznałem na wysokim poziomie. Niektóre Panie były z mężami,wszyscy się dobrze bawili i nie było żadnej "rozpusty". Teraz jest więcej możliwości spotkania się i poznania. Jeżeli komuś pasuje Krynica, to będzie w Krynicy, jeżeli Ciechocinek, to może do Ciechocinka itd. Pozdrawiam serdecznie...., Nic się nie bać... :D 8-)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: Felice »

Słoneczko

"Widocznie nie pasujesz tutaj do nas , do tych starszych pań....a o naszych spotkaniach to my piszemy i piszemy co chcemy kochaniutka Alice ;)"

Fajna odpowiedź w temacie tolerancji :P ,ale ja taka widać odmienna jestem :D

Mix,trochę nie do końca została zrozumiana idea wypowiedzi mojej.Okazuje się,że czasem warto napisać coś kontrowersyjnego,by zainteresować innych :shock:
Jestem absolutną zwolenniczką tego typu spotkań,chętnie w miarę wolnego czasu wykorzystam możliwość poznania w realu tych,których znam z forum.Ja osobiście jestem bardzo otwartą osobą i na ludzi i na okoliczności.Zresztą nie ukrywam się,bo są ludzie z tego forum którzy wiedzą o mnie więcej i znają moją tożsamość.
Trochę ludzi pisze do mnie na pocztę,bo widocznie uznaje,ze mam coś do powiedzenia ;)
Jestem weteranem wyjazdów sanatoryjnych,niektórzy podejrzewają mnie o jakieś malwersacje z tym związane......a ja tylko uległam wypadkowi po którym by normalnie funkcjonować musiałam poddać się intensywnej rehabilitacji.
Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło,bardzo serdecznie i bez odrobiny agresji.

A może jakieś spotkanie w Warszawie? :D :D :D
forumowicz

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: forumowicz »

kruszynka pisze:Aga C :kwiat: pisząc o chorobach odzwierzęcych zasygnalizowałam problem ,o tym zagrożeniu można poczytać .
A to czy ktoś będzie spał z psem ,kotem czy słoniem nic mnie obchodzi.
Ja wole spać z przystojnym mężczyzną ;)
Natomiast choroba mojej znajomej miała związek z zarażeniem płodu poprzez nieostrożny kontakt z psem(konkretnie choroba przeniesiona od psa) i nie jest to temat tutaj do omawiania ,wybacz.
Pozdrawiam serdecznie :kwiat:
Kruszynko, swojego czasu dogłębnie interesowałam się chorobami odzwierzęcymi, więc dlatego myślałam,że porozmawiamy o przykładzie który dałaś :)
____________
Temat dotyczy tolerancji.
Ktoś rzucił hasło, że zwierzęta toleruje przy budzie i że przeszkadza mu, gdy inni mają odmienne zdanie na temat miejsca w którym czas spędza pies:)Skoro ze wzburzeniem skrytykowano nieprzychylne słowa w stosunku do otyłych pań i uznano je za obraźliwe, to dlaczego jest społeczne przyzwolenie na głośne i niesympatyczne komentowanie tego, co ludzie robią z WŁASNYMI zwierzakami we WŁASNYCH domach? Albo na to, z kim sypiają na codzień? W pierwszym przypadku zasługują na szacunek a w drugim już nie? To trochę zalatuje hipokryzją, prawda?
Dla mnie tolerancją jest poszanowanie cudzych wyborów. Niezależnie od tego jakie one są, jeżeli oczywiście przy tym nie krzywdzi się innych :)
I tez Cię pozdrawiam :kwiat: Nie ma się co napuszać :serce: Nie wypowiadam się w tematach o forumowej poezji czy tęsknotach itp bo to nie moja bajka.
Lubię trudne i kontrowersyjne tematy :) Jak to mówią- tylko zdechłe ryby płyną z prądem :)
Nie oczekuję,że każdy się ze mną zgodzi- ale będzie miło, gdy zwyczajnie postara się zrozumieć inny punkt widzenia :)
forumowicz

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: forumowicz »

Alice- ja myślę,że dobrze zrozumiałam Twój poprzedni post.
Poprawne politycznie ;) i mile widziane na forum jest mówienie tego, czego oczekują inni.Mniej popularne poglądy najczęściej są wymieniane w wewnętrznych wiadomościach . A szkoda :kwiat:
forumowicz

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: forumowicz »

aaa- wracając do psów :) To wyjaśnię jeszcze,że ja ze swoim nie śpię :) Mój pies ma chory kręgosłup i nie może wchodzić po schodach, a ja sypialnię mam na poddaszu :)
:lol:
forumowicz

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: forumowicz »

Mix - odnośnie Twojego postu....
Ja tez uważam,że spotkania z ciekawymi ludźmi poznanymi w sieci to super sprawa. Mile spędzony czas nigdy nie jest czasem straconym 8-)
Tyle,że w życiu nie przyszłoby mi do głowy zastanawianie się , jak mój wygląd będą oceniali inni :shock: Ja siebie akceptuję, nie mam problemów z niską samooceną i to mi wystarcza :)Zwykła dziewczyna ze mnie- jakich tysiące.
Wiadomo- inni ludzie podobają się nam mniej lub bardziej. Ale na spotkanie chyba nikt nie idzie jak na wybieg dla modeli albo na casting na najlepszy towar w miescie? :)
Awatar użytkownika
many
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 805
Na forum od: 10 cze 2013 19:00
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: many »

''''' Niektórzy wchodzą przebojem, jak np. Many czy Wikapi, inni wolniej, bo nie mają takiej łatwości w nawiązywaniu kontaktów. ''..
Mix-ju ,,Forum jest dostepne dla kazdego ,,niektórzy to siedlisko za bardzo przyswoili dla siebie i tylko siebie,,,łatwo skojarzyc kto jest tu na stałe zameldowany,,Te osoby strzega tego swiata jak swej bielizny :lol: :lol: ,,niektóre znaja zarty ,,niektóre nawet nie wiedzą co to jest :lol: :lol: :lol: ,,poraza mnie tylko fakt tego ze brak u niektórych samokrytyki,,kazdy jest cudny i najmadrzejszy ,,tematy które zakładam ,,/niektóre dość delikatne / działaja na niektórych jak piorun ,,zwłaszcza ,temat o otyłych kobietach ,,,z pytaniem czy panom sie podobaja :?: z podkresleniem ze temat tylko dla panów :!: :!: ,uderz w stół a otyli sie odezwą :lol: :lol: ,,moderator temat moment zamkną ,,,oczywiscie oberwało mi sie na forum ,,,wyzwiskami od chamów ,,prostaków i jeszcze innych ,,,,OD MEDUZY , :lol: :lol: nie mam do niej zalu ,,tylko mi zal takich kobiet,płytkich i zakompleksionych..,.
Bardzo podoba mi sie podejscie do tego tematu AgiC ,,kazdy jest inny,,, :shock: ,ładny ,sliczny ,cudny ,chudy ,grubszy ,łysy ,szczerbaty ...ale napewno nie warto sie wpedzac w kompleksy ze wzgledu na swoje ułomnosci ,urode ,wady charakteru ,,ale zawsze warto na ten temat rozmawiac,, ;)
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc

Post autor: eluunia »

a mnie mama ciągle powtarzała..."musisz być prawdziwa ..rób swoje ...nie zmieniaj się nigdy ...i miej pod kontrolą tę grę zwaną życiem " ;)
ODPOWIEDZ