RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
-
marika
- Super Kuracjusz

- Posty: 1830
- Na forum od: 11 gru 2011 18:13
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 7
RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
-
forumowicz
Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
Dzieli nas wszystko ,marzenia,wyobrażenia o życiu ,światopogląd.A przecież z tych drobnych spraw składa się nasz dzień,nasze życie ,nasza egzystencja.
Jesteśmy razem ,ale osobno,dlaczego? Może nie mamy tyle siły by zawalczyć o swoje szczęście ,boimy się kolejnego dnia z samym sobą ,boimy się głosu naszego sumienia .Może nie chcemy ranić dzieci wprowadzać chaosu w ich życie...może.Może wiemy ,że szczęście takie pełne ,jest tylko u poetów i pieśniarzy.
Może tylko śnimy o szczęściu którego nie ma i wiemy ,że ten drugi ktoś też nas nie uszczęśliwi ,może.Może te nasze uniesienia ,te wykradzione i przeżyte krótkie chwile z kimś cudownym ,to tylko chwile ,nie gwarantujace nam tak naprawdę szczęścia na pozostały czas ,nasz czas ...może dobrze o tym wiemy..może.
I tak mijają dni,miesiące ,lata ,a my mamy mało ,coraz mniej czasu by podjąć decyzję ,by spróbować i dalej jesteśmy tutaj i teraz razem ,ale osobno.
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25186
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
Czasem można żyć obok,ale razem to tylko razem,nie może być inaczej.
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3614
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 54 razy
- Podziękowano: 91 razy
Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
Alice, a nie uważasz, że to czasem obok zmieni się w osobno, że jest to tylko kwestia czasu. To obok będzie za każdym razem dłuższe. Nie musisz mi wierzyć, ale naprawdę wiem o czym piszę. Jeśli nie wątpisz w to i myślisz, że w Twoim przypadku będzie inaczej to życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki, żeby tak było. Pozdrawiam serdecznie. DziadekAlice pisze:Ja nie wyobrażam sobie układu "razem,ale osobno".
Czasem można żyć obok,ale razem to tylko razem,nie może być inaczej.
Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
-
marika
- Super Kuracjusz

- Posty: 1830
- Na forum od: 11 gru 2011 18:13
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
Eluunia jak pięknie to ujęłaś wtedy jest nam lżej w tych zwykłych codziennych obowiązkach,problemy stają się mniejsze gdy obok jest ktoś kto nas wspiera,wystarczy uśmiech,podanie ręki a rzeczy niemożliwe stają się błahostkamieluunia pisze:Najważniejsze to czuć obecność w codzienności, bo przecież ono jest cząstką wspólnego życia…
Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
