Kruszynko,ja mam

W mojej rodzinie gęś od zawsze jest typowo bożonarodzeniowym daniem.
Gęś przed pieczeniem jest dobrze włożyć w marynatę taką prawie jak na kiszenie ogórków.Zagotować wodę z solą,zielem,listkiem,gorczycą i czosnkiem.Wkładasz w zimną zalewę gęś na 24 godziny.Po obsuszeniu nacierasz tylko majerankiem i solą,pamiętając,ze zalewa była solona.Możesz piec bez niczego lub z jabłkami (szare renety). Ja do jabłek daję parę ząbków nieobranego czosnku.Piekarnik 200-220 stopni na początek.Potem zmniejszasz temperaturę do 150 i pieczesz minimum 3 godziny.Naczynie głębokie z pokrywą,najlepsza typowa gęsiarka.Zawsze jest soczysta i miękka.Ważne,by piec długo w niskiej temperaturze.