Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Dobry wieczór. Parę godzin mnie nie było a tu tematy zablokowane, admin zdenerwowany... zmęczona jestem tymi wojenkami i nie zamierzam świata zbawiać.
Z reguły przynosi to skutek odwrotny do zamierzonego.
Z dobrych rzeczy spędziłam SUPER dzień, z dala od pracy z przyjaznymi ludźmi. Dobrze mi na serduchu i w takim nastroju uł żeożę ciało w pozycji...nie horyzontalnej bo śpię dziwacznie 🤭
ogrodnik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 809
Na forum od: 02 sty 2021 19:47

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: ogrodnik »

To nie jest zbawianie świata, a walka o swoje. A w przyszłości jeśli mojego posta nie ruszy, to Wiedz, że Twojego również nie. :?
A jeśli nauka w las pójdzie to powtórzę mu to samo.
Ehh, Gdzie te dziewczyny walczące o swoje interesy. :?
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Powtórzę raz jeszcze...jestem tym zmęczona.
Walczyć o swoje mogę w realnym życiu nie TUTAJ. Tutaj nie trzymają mnie żadne interesy. Bywam bo lubię, tego czego nie lubię staram się unikać.
I taką opcję polecam. Czasami dość powiedzieć dwa słowa niż ciągnąć wojnę ...z czym właściwie? Ludzi nie zmienia się łatwo w życiu a co dopiero w necie... zresztą warto też pomyśleć czasami nad sobą. A ideałów na świecie brak i każdy ma coś za uszami.

Ale mi już nie zależy... może dlatego. Nie chcę głupich przepychanek i wojenek. Świat pójdę zbawiać w drugim wcieleniu. Tyle w temacie.
Awatar użytkownika
ewana
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1666
Na forum od: 09 lut 2020 07:23
Oddział NFZ: Świętokrzyski

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: ewana »

Oj ogrodnik ,masz coś na sumieniu ,jak ci nie wstyd ! bo wiesz jest takie powiedzenie uderz w stół to nożyce się odezwą ! Lubisz mieszać . A ja sama odpowiem sobie na pytanie ,które zadałam w zablokowanym obecnie temacie .Nie musisz odpowiadać ,bo zamykam ten temat !
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: zbigniew165 »

Ewana jak zamykasz ten temat, to zapraszamy do Szalonej Paczki :lol:
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Ewano.... lubię ten temat... trochę zapomniany ostatnio. I wierzę, że dużo dobrych wpisów się pojawi. 😊
Ja też musiałam dorosnąć do pewnych przemyśleń. A i tak pewnie nie raz się jeszcze potknę...
ogrodnik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 809
Na forum od: 02 sty 2021 19:47

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: ogrodnik »

Walczyć o swoje życie, zdrowie czy o każdą drobną rzecz należy w każdym miejscu. I nie Licz, że zrobi to kto inny.
Tylko taką postawą można liczyć na powodzenie. W przeciwnym razie można tylko żałować, że zrobić mogłem coś, a nie zrobiłem.
Ważne by w takiej sytuacji nie oczekiwać poklasku, ale cieszyć się, jeśli można przy okazji pomóc innym.
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Takim zachowaniem nie pomagasz. Szczególnie sobie. Walkę powtórzę zostaw na realne życie , problemów mamy aż nadto... każdy z nas.
A to czy ktoś usunął mój post czy nie.. wybacz ale na obecnym etapie mojego życia nie jest to mój priorytet do walki. Walczyć mogę o zdrowie, bliskich, pracę, realnych przyjaciół, o siebie i zachowanie psychicznej równowagi nie o post, nie o ludzi, których nakręca do życia wbijanie komuś szpili, ludzi psychicznie niezrównoważonych, czy karmiących się nerwami tych wrażliwych ponad miarę.
Nie warto i tyle.
A jeżeli się mylę i warto to nie w taki zacietrzewiony i zrażający do siebie niepotrzebnie sposób.
Recepty są trzy, zmiana podejścia, oddech od Forum, odejście bez opcji powrotu .
Bardzo bym nie chciała aby kolejny temat dostał bana..
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

I jeszcze jedno... dużo bardziej paskudnym dla mnie osobiście niż zgłaszanie niechcianych postów (jest też admin, który to aprobuje bądź nie) jest wklejenie kropka w kropkę prywatnej wiadomości i obsmarowywanie komuś tyłu w kuluarach lub tworzenie grupy nadwornych kpiarzy, którzy świadomie chcą kogoś poniżyć., ale to świadczy o tego typu ludziach, dlatego też już nie zamierzam się tym specjalnie przejmować. Nie mój cyrk...
A jak ktoś jest przysłowiowym d....m to nim zostanie . Amen.
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Witajcie kochani. :serce:
Majeczko :serce: masz rację w 100%
Ja na forum wchodzę po to aby zrobić sobie odskocznię od codziennych problemów. Poniekąd jesteśmy tu anonimowi i to że ktoś jest wesoły i zabawny na forum nie oznacza że taki jest w realnym życiu i takie życie ma. Nic bardziej mylnego!
Ja włączyłem się do społeczności forumowej żeby mieć odskocznię od moich kłopotów (bo któż z nas ich nie ma) ale widzę że coraz gorzej się dzieje i wielu fajnych i wartościowych ludzi milknie albo odchodzi. Ja też już coraz rzadziej zaglądam bo jak czytam że "ten temu to a tamten tamtemu owo" to się odechciewa.
Ludzie kochani, to jest zabawa i nie ma tu miejsca na przepychanki. Czy na prawdę to takie trudne napisać lub powiedzieć komuś miłe słowo :?: :?: :?:
Bądźmy bardziej empatyczni a mówię Wam że będzie miło i przyjemnie.
Serdecznie Was pozdrawiam, KOCHANI :serce: i miłej życzę niedzieli :serce: :D :kwiat:
ODPOWIEDZ