Andy ale moje świadczenie rehabilitacyjne skończyło się już , czekam na decyzję i jestem w zawieszeniu .
Poza tym jestem jeszcze pracownikiem , na zwolnieniu lekarskim i mój zakład pracy czeka razem ze mną .
Dziś dzwoniłam do ZUS-u i dowiedziałam się , że na pewno poczekam do końca marca

a wzywać nie będą tylko znów rozpatrzą wniosek zaocznie , bez osobistego stawiennictwa u lekarza orzecznika .
Po prostu na podstawie dokumentacji medycznej . Co mi z prewencji , muszę mieć jakiś dochód a zresztą we wrześniu ubiegłego roku wróciłam więc nie należy się jeszcze . Na razie modlę się o to aby przyznali tę rentę

. Miłego dzionka , pozdrawiam

.