Po pobycie w ubiegłym roku w Świnoujściu jest teraz fanką obu tych uzdrowisk.
W czasie ostatniego pobytu w Świnoujściu rozmawiałem z przypadkowymi ludźmi na promenadzie i twierdzili, że w Świnoujściu tak nie wieje jak w Kołobrzegu i wolą przyjeżdżać do Świnoujścia, chociaż tu nie ma mola.
Ponieważ też jeżdżę do Kołobrzegu poza sezonem mogę potwierdzić, że w Świnoujściu jest bardziej przewidywalna pogoda i nie wieje tak jak w Kołobrzegu. Takie jest moje odczucie.
Gienia, ale pomimo, że kochasz Kołobrzeg w Świnoujściu też się dobrze czujesz i jeszcze nie raz zdradzisz Kołobrzeg.
Ostatnio to Gienia mnie witała na promenadzie, to teraz ja będę wcześniej i będę ją witał przy zejściu na Powstańców Śląskich, albo przy promie.


