Tendencyjny artykuł o sanatoriach na Onecie

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
forumowicz

Re: Tendencyjny artykuł o sanatoriach na Onecie

Post autor: forumowicz »

Czym? :roll: Opiniami wszystkich tam piszących? Może Pani dziennikarka nie ,ale jesli taki artykuł poróznia ludzi w małżeństwach i innych zwiazikach to to nie jest do akceptowania.Wiesz ile osób nie pojedzie bo maż kub żona podetknie ten art z drukarki swojemu partnerowi? Wiem poniewaz słucham czasami takich opowiesci i wiesz co kolego szlag mnie trafia.A pokorny zdominowany partner ma łzy w oczach bo niepoważnego małzonka opinia w oparciu czesto o takie wypociny ,powoduje embargo na konieczny wyjazd ,tak konieczny,ze wzgledu na stan zdrowia.
:(
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7269
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Tendencyjny artykuł o sanatoriach na Onecie

Post autor: jacky6 »

kruszynka pisze:Czym? :roll: Opiniami wszystkich tam piszących? Może Pani dziennikarka nie ,ale jesli taki artykuł poróznia ludzi w małżeństwach i innych zwiazikach to to nie jest do akceptowania.

Na temat wielu mediow a szczególnie Onetu mam swoją ( nie upublicznianą ) opinię.
Mają jeden plus - informują szybko.
Ale z jakością - jak sami widzimy - musimy uporać się dopiero wtedy - jak nas ubodzie...

kruszynka pisze:
ale jesli taki artykuł poróznia ludzi w małżeństwach i innych zwiazikach to to nie jest do akceptowania.

takich artykułów - dzielących - jest za dużo...
ale - dość swobodniejszy internet - jest szansą na przelamanie się drogą wykazania - wręcz wskazania palcem - owych dzielących...
dziennikarzy - jeśli można ich tak jeszcze nazwać ...

kruszynka pisze:
Wiesz ile osób nie pojedzie bo maż kub żona podetknie ten art z drukarki swojemu partnerowi? Wiem poniewaz słucham czasami takich opowiesci i wiesz co kolego szlag mnie trafia.A pokorny zdominowany partner ma łzy w oczach bo niepoważnego małzonka opinia w oparciu czesto o takie wypociny ,powoduje embargo na konieczny wyjazd ,tak konieczny,ze wzgledu na stan zdrowia.
:(
zasadniczo jest jedyna droga - zabrania ze sobą niedowiarka ...
bo jak odmówi - to po prostu jest egoistą a na to już nie ma farmaceutyku....
i generalnie - trzeba samemu wykazać się swoistym egoizmem - jak tańcuje o własne a przez innych niedoceniane - zdrowie


:mrgreen: ... :ugeek:
iwcia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 814
Na forum od: 15 mar 2012 13:55
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Tendencyjny artykuł o sanatoriach na Onecie

Post autor: iwcia »

Nie zawsze małżonkowie mają mozliwość wspólnego wyjazdu do sanatorium.Z bardzo róznych powodow, najczęściej zawodowych,ale też i zdrowotnych.A wtedy jak przekonać druga osobę by zaprzestala wierzyc w te bajki :?:
Dzieki Bogu,że mój mąż tez bywał w sanatorium ;) ( dotychczas wyjazdy osobne ).I wie jak jest naprawdę.W przeciwnym razie, po przeczytaniu "czegoś takiego" dostałabym z miejsca ZAKAZ. :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Tendencyjny artykuł o sanatoriach na Onecie

Post autor: ewasz »

iwcia pisze:Nie zawsze małżonkowie mają mozliwość wspólnego wyjazdu do sanatorium.Z bardzo róznych powodow, najczęściej zawodowych,ale też i zdrowotnych.A wtedy jak przekonać druga osobę by zaprzestala wierzyc w te bajki :?:
Dzieki Bogu,że mój mąż tez bywał w sanatorium ;) ( dotychczas wyjazdy osobne ).I wie jak jest naprawdę.W przeciwnym razie, po przeczytaniu "czegoś takiego" dostałabym z miejsca ZAKAZ. :lol: :lol: :lol:
Iwciu :kwiat: uważam, że jak małżeństwo darzy siebie zaufaniem to problemu nie powinno być. Pewnie jakiś niepokój może powstać. Wszystko zależy od relacji w danym związku. Mój zawsze powtarza, że telewizja kłamie, internet jest dla idiotów (po trosze mnie to bodzie ;) a w gazetach to same pierdoły. Osobiście problemu nie mam. :kwiat:
iwcia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 814
Na forum od: 15 mar 2012 13:55
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Tendencyjny artykuł o sanatoriach na Onecie

Post autor: iwcia »

Ewasz :) no własnie - niepokój.Po co ma się chłopina zamartwiać i nosic w sobie jakis niepokój?
To niezdrowe :lol:
A tak na powaznie, to jasne, że zaufanie jest podstawą związku.I dzieki niemu, własnie, jezdzimy z męzem osobno :) :kwiat:
ODPOWIEDZ