Strona 2335 z 2414

Re: Szalona Paczka

: 10 cze 2026 04:37
autor: Martinka
Dzień dobry :kwiat:
Jeszcze nijako na dworze, ma być 16 teraz do 20 stopni w dzień i bez słońca, później deszcz :roll:
Zostawiam herbatkę i kawę jbc :)
Jadę, bo muszę - taki live :?
Arker pozytywnej decyzji dla Ciebie życzę :kwiat: :)
Fajnej Środy dla Wszystkich :kwiat:

Re: Szalona Paczka

: 10 cze 2026 05:54
autor: Pasazerka
Martinko, powodzenia!
Arker, Tobie również powodzenia!

Siadam zatem do herbatki i kawy i pilnuję, żeby nie wystygła, aż ktoś do mnie dołączy :D

Miał być dzisiaj zagoniony i pracowity dzień, a tymczasem okazało się, że jest wolny. Wczoraj przyjechała do mnie mama, więc dzięki temu spędzimy trochę więcej czasu razem :)

No i dzień dobry, kochani. Wstajemy, wstajemy! :lol: :kwiat:

Re: Szalona Paczka

: 10 cze 2026 08:26
autor: ysy
Dzień dobry moi kochani Szaleńcy :kwiat: :serce: :lol:
Pasażerka :serce: już na nogach i głośno krzyczy "WSTAWAĆ!!!" zamiast poprostu kawę zrobić i sam zapach podniesie każdego pocichutku :lol:
Martinka :serce: na "flachę" się umówiła i już wcześnie rano pojechała. Trzymam kciuki za Ciebie. :kwiat:
A ja dziś będę załatwiał wyjazd przez PFRON.
Zapraszam na poranną kawę i humor :lol:

Obrazek

Rozmawiają trzy przyjaciółki. Jedna mówi:
– Czy wy wiecie, że jak kocham się z moim Józkiem, to on ma bardzo zimne jajka?
Na to druga:
– No mój Staszek jak TO robimy też ma zimne jajka.
Na to trzecia:
– A ja to nawet nie wiem, ale sprawdzę.
Na drugi dzień spotykają się. Ta trzecia ma podbite oko. Koleżanki pytają:
– Co ci się stało?
– Kocham się z moim, chwytam go za jajka i mówię: „Ojej, masz tak samo zimne jajka jak Józek i Staszek”.

Mąż zabrał żonę do zoo. Gdy przechodzili obok klatki goryla, ten na widok żony faceta zerwał się i zaczął ryczeć.
– Ale napalony! Pokaż mu kawałek cycka, zobaczymy co zrobi.
Odsunęła lekko dekolt, na co goryl zaczął szarpać za kraty i ryczeć.
– Ale się podjarał! Weź się wypnij, to chyba oszaleje.
Gdy wypięła się w kierunku goryla, ten wpadł w szał. Rzucał się na oślep po całej klatce. Bił wielkim łapami w kraty, skakał i ryczał.
W tym momencie chłopak złapał dziewczynę i wrzucił do klatki goryla.
– A teraz wytłumacz mu, że boli cię głowa.

Obrazek
:lol: :lol: :lol:

Serdecznie Was kochani pozdrawiam i życzę Wam pięknego, słonecznego i udanego dnia :kwiat: :serce: :D

Re: Szalona Paczka

: 10 cze 2026 08:26
autor: Mazrena
Dzień dobry :kwiat:
Dołączam do kawki.
Wyjazdowi powodzenia, trzymajcie się :serce:
Miłej środy Szaleni :kwiat:

Re: Szalona Paczka

: 10 cze 2026 09:10
autor: Martinka
Dziękuję, :kwiat:
Nie wiem mówią że pomaga lecz chyba nie mnie niestety. :roll: , może innym :?
Ysy flacha by się przydała ale tak, żeby zapomnieć że coś muszę a nie chcę i dodatkowo rano nie mieć kaca :o

Re: Szalona Paczka

: 10 cze 2026 09:52
autor: Latarnik
Martinka pisze: 10 cze 2026 04:37 Dzień dobry :kwiat:
Jeszcze nijako na dworze, ma być 16 teraz do 20 stopni w dzień i bez słońca, później deszcz :roll:
Zostawiam herbatkę i kawę jbc :)
Jadę, bo muszę - taki live :?
Arker pozytywnej decyzji dla Ciebie życzę :kwiat: :)
Fajnej Środy dla Wszystkich :kwiat:
Martinka dasz radę jak zawsze , ja jak co dzień zabieram swoje wiaderko kawy :lol: :serce: też pochmurna środa w Hanysowie :D :serce:

Re: Szalona Paczka

: 10 cze 2026 11:29
autor: Duszyczka
Witajcie kochani 😘
Wpadłam do Was przywitać się po przerwie i sprawdzić co słychać u Was ? Czy zdrówko Wam sprzyja i gdzie planujecie wyjazdy na tegoroczne wakacje.Po czytam sobie i zaraz wyfruwam.Fruuu...👻

Re: Szalona Paczka

: 10 cze 2026 11:32
autor: Duszyczka
Andrzej1958 pisze: 21 mar 2026 16:07 Duszyczko, pisałaś. 18 marca.
Andrzejku...poprzednie skierowanie zwróciłam.odczekałam trochę i ponownie złożyłam zapotrzebowanie na inne miejsce.Taki myk.😉

Re: Szalona Paczka

: 10 cze 2026 13:59
autor: GIENIA
Duszyczka zaglądnęła 8-) czytałam co piszesz o Balbince ... super , że u Niej jest wszystko dobrze :serce:

Witam przy południowej kawce :D

Re: Szalona Paczka

: 10 cze 2026 14:29
autor: Duszyczka
Balbinka jest szczęśliwa..chociaż nigdy nie wierzyła że coś takiego może się jeszcze zdarzyć w jej życiu doczesnym.Uwierzyła w sens życia.