Oj, Majko wylewna jesteś, aż do bólu, nie wiem czemu mnie się znowu oberwało, ale te ciągłe oceny są męczące, jak te skaczące osobniki, co chodzą po głowie
Majeczko, przepadasz za Forum i to widać, a czemu nie ma dobrych tematów i fajnych adwersarzy

, no cóż większość z nas przez moment się czymś pobawi i szuka dalej, czego tego nie wiem, bo to sprawa indywidualna. Jedni szukają bratniej duszy, inni miłości, a jeszcze inni inspiracji...
A do czego

, może do normalności, do gadania o niczym, a może po prostu, żeby kogoś zainteresować swoją osobą, co człowiek to inne podejście do tematu
A myśli może czasami są nie pozbierane i brak w nich ciągu logicznego, ale po co to czepianie się, eh...
Spotkać się można, tylko nie wiem czy chcesz zobaczyć mnie w realu i ocenić, bo często ludzie lubią się tu na Forum bawić, a w życiu codziennym "mola mają" i o moralności wcale nie mają zamiaru gadać tylko na luzie czas spędzić i miło pogawędzić

a nawet o przysłowiowej " doopie Maryni".
Idę w garach pomieszać, bo na Forum już pomieszałam
