Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Jankaa
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 66
Na forum od: 17 wrz 2020 08:19
Staż sanatoryjny: 3

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: Jankaa »

Hipokryt pisze: 28 paź 2020 08:38 .... czyli ponownie coś na temat powszechnej hipokryzji na Forum :lol:
Nie wiem nic o hipokryzji czy nie tego forum ,ale musisz coś wiedzieć co innym się nie podoba .Ataki na Ciebie tu czytam teraz i to jest dziwne i przykre .Bo niby każdy może pisać i mówić od siebie .
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19781
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: ANDY12345 »

Janko, staram się argumentować, bo wtedy w poważniejszych sprawach ma to sens. Niestety jesteśmy tylko ludźmi i nie zawsze argumenty trafiają, co nie znaczy że ma się rację, ale gdy rozmowa staje się jałowa to kończę bo to prowadzi donikąd lub do sprzeczki. Dość mamy w życiu problemów żeby jeszcze kolejne dokładać.
Gość

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: Gość »

Jankaa pisze: 28 paź 2020 10:57
Hipokryt pisze: 28 paź 2020 08:38 .... czyli ponownie coś na temat powszechnej hipokryzji na Forum :lol:
Nie wiem nic o hipokryzji czy nie tego forum ,ale musisz coś wiedzieć co innym się nie podoba .Ataki na Ciebie tu czytam teraz i to jest dziwne i przykre .Bo niby każdy może pisać i mówić od siebie .
Po pierwsze...trudny temat wrócił na chwilę.
Po drugie Jankaa - kiedyś nie czaiłam jak ktoś mi mówił , że widać "starego" usera nawet jak wróci i próbuje odwrócić kota ogonem...owszem to prawda....ale wiesz - wisi mi to totalnie. Sama to przeszłam ale głupa udawać zbyt długo nie potrafię. Pisać sama ze sobą aby ściema stała się prawdą też nie.
Po trzecie odnośnie kolegi Marka-Hipokryta. Nie znam osobiście. NIe znałam wcześniej ale poświęciłam kiedyś czas na stare posty i powiem , że było dużo dużo lepiej...znaczy normalniej. Teraz normalnie nie jest. Przykryte cukrową pierzynką teoretycznie "miłych" słów , wyrwane z kontekstu mogą wprowadzić w błąd. Ale o tym już było...Jak będzie to już zależy od naszego kolegi. Ja cierpliwie czekam.
A fałszywej moralności mamy po kokardę, wszędzie i forum nie jest wyjątkiem. Ale jak ktoś jest gnidą to wcześniej czy później połamie nogi.
I tyle.
Awatar użytkownika
dani888
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3948
Na forum od: 12 lis 2019 20:15
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: dani888 »

Popieram Majeczko i jestem za.... pozdrawiam :serce: :kwiat: :D .
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: Hipokryt »

dani888 pisze: 30 paź 2020 21:46 Popieram Majeczko i jestem za.... pozdrawiam :serce: :kwiat: :D .
Zgadzam się z Tobą dani88 :)🌷
Pozdrawiam serdecznie 😎
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: RudaAndzia »

forumowicz pisze: 29 paź 2020 20:01
Jankaa pisze: 28 paź 2020 10:57

Nie wiem nic o hipokryzji czy nie tego forum ,ale musisz coś wiedzieć co innym się nie podoba .Ataki na Ciebie tu czytam teraz i to jest dziwne i przykre .Bo niby każdy może pisać i mówić od siebie .
Po pierwsze...trudny temat wrócił na chwilę.
Po drugie Jankaa - kiedyś nie czaiłam jak ktoś mi mówił , że widać "starego" usera nawet jak wróci i próbuje odwrócić kota ogonem...owszem to prawda....ale wiesz - wisi mi to totalnie. Sama to przeszłam ale głupa udawać zbyt długo nie potrafię. Pisać sama ze sobą aby ściema stała się prawdą też nie.
Po trzecie odnośnie kolegi Marka-Hipokryta. Nie znam osobiście. NIe znałam wcześniej ale poświęciłam kiedyś czas na stare posty i powiem , że było dużo dużo lepiej...znaczy normalniej. Teraz normalnie nie jest. Przykryte cukrową pierzynką teoretycznie "miłych" słów , wyrwane z kontekstu mogą wprowadzić w błąd. Ale o tym już było...Jak będzie to już zależy od naszego kolegi. Ja cierpliwie czekam.
A fałszywej moralności mamy po kokardę, wszędzie i forum nie jest wyjątkiem. Ale jak ktoś jest gnidą to wcześniej czy później połamie nogi.
I tyle.
Majka, ostro grasz :o , ale czy gnida może połamać nogi :lol: :lol: i takie życzenia :twisted:
Nie wiem czy było lepiej :?: , a co chodzi o normalność to gdzie jest ta granica normalności, bo każdy sobie inaczej ją wyobraża. I Wszyscy zawsze mówili i historycznie jak na to spojrzymy to również tak było i słychać było, że "kiedyś to było, albo nie było :shock: tak czy inaczej", a teraz to jest nienormalnie.
My też teraz tak samo mówimy, bo zawsze porównujemy, co było z tym co jest obecnie i czy chcemy czy też nie to widzimy gołym okiem różnice :oops: . Nasze dzieci nie wiedzą i nie rozumieją jak my opowiadamy, że nie było nic w sklepach, że był stan wojenny i też otwierają oczy ze zdumienia :o .
A z tą moralnością, czy fałszywą czy nie, to masz rację widać ją wszędzie i skąd ona tak wyłazi :mrgreen:
Awatar użytkownika
dani888
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3948
Na forum od: 12 lis 2019 20:15
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: dani888 »

Hipokryt pisze: 30 paź 2020 21:55
dani888 pisze: 30 paź 2020 21:46 Popieram Majeczko i jestem za.... pozdrawiam :serce: :kwiat: :D .
Zgadzam się z Tobą dani88 :)🌷
Pozdrawiam serdecznie 😎
Daruj sobie , ok ?
Gość

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: Gość »

Andziu - czy ostro? Zawsze byłam nieco bezkompromisowa i zawsze też nie czułam obaw aby wyrazić swoje (podkreślam swoje) zdanie. Wolę to niż gruchanie po cichaczu za plecami obsmarowywanegof. I tak zostanie.
Gnida przemienia się w paskudną wszę - a ta już skoczne nóżki posiada i wcześniej czy później je połamie. To tak na marginesie. :mrgreen:
Co do Forum teraz Forum kiedyś miliony słów pisaliśmy - zawsze było lepiej lub gorzej. Ale teraz jakość tego pisania wybacz zeszła na psy. I nie boję się tego głośno powiedzieć. Nie lubię czczej pisaniny pozbawionej treści. I tak brakuje mi fajnych adwersarzy i inspirujących tematów. :!:
Co do Ciebie (Was) również napisałam elaboracik - żadne ze słów nie trafiło w cel. Mam swoje ramy normalności (nadal podkreślam swoje) i pisanie samemu ze sobą tak długo aż dla wszystkich jedna (nie do określenia jaka bo i pisanie o niczym w tym nie służy) osoba stanie się dwoma odrębnymi. Wymiękam i nie biorę w tym udziału bo zwyczajnie nie potrafię. Jednocześnie jak sprawia Ci to przyjemność, czujesz , że innym sprawia to przyjemność , nie piszesz po to jak zakładam aby tylko pisać to rób to - mnie nic do tego. Może kiedyś poznamy się i przynajmniej R.Andzia będzie miała twarz w mojej wyobraźni. To tyle .
A fałszywa moralność...jest wszędzie - co lepiej w KAŻDYM z nas. Nie jestem w tym żadnym wyjątkiem. Ale staram się aby takich sytuacji było jak najmniej. I starannie dobieram ludzi , którzy są blisko mnie. Jedna uczciwa osoba jest warta więcej niż 1000 znajomych na FB (na którym zresztą mnie nie ma :lol: ). I życie forumowe nauczyło mnie nie klepać ciągle i bezustannie z kim , gdzie , jak spędziłam czas na spotkaniach. To moja i osób ze spotkania sprawa - mogę tylko na forum podziękować.
Marku - Hipokrycie - tak jak napisałam. Wierzę, że gdzieś tam jest gość , który umiał prowadzić całkiem fajny dialog zwracając się BEZPOŚREDNIO używając nicka forumowego lub imienia , który nie wyciągał starych śmieci po raz enty i który nie czuł się zmuszony wrzucić szczypty ironii i złośliwości w większość postów prowokując (no teraz już to nie działa tak myślę) do reakcji i zgłaszając posty. Nie tędy droga. :roll:
Widzę, że Forum jest ważnym elementem Twojego życia - tym bardziej można coś zmienić. Moim nie jest....już nie jest. ;)
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: RudaAndzia »

Oj, Majko wylewna jesteś, aż do bólu, nie wiem czemu mnie się znowu oberwało, ale te ciągłe oceny są męczące, jak te skaczące osobniki, co chodzą po głowie 🙄
Majeczko, przepadasz za Forum i to widać, a czemu nie ma dobrych tematów i fajnych adwersarzy :?: , no cóż większość z nas przez moment się czymś pobawi i szuka dalej, czego tego nie wiem, bo to sprawa indywidualna. Jedni szukają bratniej duszy, inni miłości, a jeszcze inni inspiracji...
A do czego :?: , może do normalności, do gadania o niczym, a może po prostu, żeby kogoś zainteresować swoją osobą, co człowiek to inne podejście do tematu :o
A myśli może czasami są nie pozbierane i brak w nich ciągu logicznego, ale po co to czepianie się, eh...
Spotkać się można, tylko nie wiem czy chcesz zobaczyć mnie w realu i ocenić, bo często ludzie lubią się tu na Forum bawić, a w życiu codziennym "mola mają" i o moralności wcale nie mają zamiaru gadać tylko na luzie czas spędzić i miło pogawędzić :P a nawet o przysłowiowej " doopie Maryni".
Idę w garach pomieszać, bo na Forum już pomieszałam ;) 8-)
Gość

Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?

Post autor: Gość »

Hej Andziu. Wylewność to moje drugie ja. Ale stonowana obecnie. Szczególnie jeżeli chodzi o spotkania i kontakty forumowe. 8-)
Czego TY konkretnie szukasz na Forum tak szczerze?
Niespecjalnie lubię się bawić czyimkolwiek kosztem równiez na Forum, tak jak Ci pisałam będzie okazja chętnie wypiję z Tobą dobrą kawę. Na takich spotkaniach lepiej pogadać o bzdetach niż o ludziach, szczególnie nieobecnych. Nie tędy droga. Raczej wprost Ci powiem co myślę niż zrobię to w kuluarach i takich ludzi omijam szerokim łukiem. A ciekawskich do bólu trochę jest :lol: i tworzą dziwną atmosferę typu wiem ale nie powiem albo powiem ale tylko wtajemniczonym i tak łańcuszek się ciągnie a na końcu prawda lekko przeinaczona się pojawi , taki trochę głuchy telefon. Ja zabawy z dzieciństwa już mam za sobą na szczęście. :lol:
Zablokowany