Nie wiem nic o hipokryzji czy nie tego forum ,ale musisz coś wiedzieć co innym się nie podoba .Ataki na Ciebie tu czytam teraz i to jest dziwne i przykre .Bo niby każdy może pisać i mówić od siebie .
Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19781
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
-
Gość
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
Po pierwsze...trudny temat wrócił na chwilę.Jankaa pisze: 28 paź 2020 10:57Nie wiem nic o hipokryzji czy nie tego forum ,ale musisz coś wiedzieć co innym się nie podoba .Ataki na Ciebie tu czytam teraz i to jest dziwne i przykre .Bo niby każdy może pisać i mówić od siebie .
Po drugie Jankaa - kiedyś nie czaiłam jak ktoś mi mówił , że widać "starego" usera nawet jak wróci i próbuje odwrócić kota ogonem...owszem to prawda....ale wiesz - wisi mi to totalnie. Sama to przeszłam ale głupa udawać zbyt długo nie potrafię. Pisać sama ze sobą aby ściema stała się prawdą też nie.
Po trzecie odnośnie kolegi Marka-Hipokryta. Nie znam osobiście. NIe znałam wcześniej ale poświęciłam kiedyś czas na stare posty i powiem , że było dużo dużo lepiej...znaczy normalniej. Teraz normalnie nie jest. Przykryte cukrową pierzynką teoretycznie "miłych" słów , wyrwane z kontekstu mogą wprowadzić w błąd. Ale o tym już było...Jak będzie to już zależy od naszego kolegi. Ja cierpliwie czekam.
A fałszywej moralności mamy po kokardę, wszędzie i forum nie jest wyjątkiem. Ale jak ktoś jest gnidą to wcześniej czy później połamie nogi.
I tyle.
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
-
RudaAndzia
- Super Kuracjusz

- Posty: 5150
- Na forum od: 03 lis 2019 13:01
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
Majka, ostro graszforumowicz pisze: 29 paź 2020 20:01Po pierwsze...trudny temat wrócił na chwilę.Jankaa pisze: 28 paź 2020 10:57
Nie wiem nic o hipokryzji czy nie tego forum ,ale musisz coś wiedzieć co innym się nie podoba .Ataki na Ciebie tu czytam teraz i to jest dziwne i przykre .Bo niby każdy może pisać i mówić od siebie .
Po drugie Jankaa - kiedyś nie czaiłam jak ktoś mi mówił , że widać "starego" usera nawet jak wróci i próbuje odwrócić kota ogonem...owszem to prawda....ale wiesz - wisi mi to totalnie. Sama to przeszłam ale głupa udawać zbyt długo nie potrafię. Pisać sama ze sobą aby ściema stała się prawdą też nie.
Po trzecie odnośnie kolegi Marka-Hipokryta. Nie znam osobiście. NIe znałam wcześniej ale poświęciłam kiedyś czas na stare posty i powiem , że było dużo dużo lepiej...znaczy normalniej. Teraz normalnie nie jest. Przykryte cukrową pierzynką teoretycznie "miłych" słów , wyrwane z kontekstu mogą wprowadzić w błąd. Ale o tym już było...Jak będzie to już zależy od naszego kolegi. Ja cierpliwie czekam.
A fałszywej moralności mamy po kokardę, wszędzie i forum nie jest wyjątkiem. Ale jak ktoś jest gnidą to wcześniej czy później połamie nogi.
I tyle.
Nie wiem czy było lepiej
My też teraz tak samo mówimy, bo zawsze porównujemy, co było z tym co jest obecnie i czy chcemy czy też nie to widzimy gołym okiem różnice
A z tą moralnością, czy fałszywą czy nie, to masz rację widać ją wszędzie i skąd ona tak wyłazi
- dani888
- Super Kuracjusz

- Posty: 3948
- Na forum od: 12 lis 2019 20:15
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 2
-
Gość
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
Gnida przemienia się w paskudną wszę - a ta już skoczne nóżki posiada i wcześniej czy później je połamie. To tak na marginesie.
Co do Forum teraz Forum kiedyś miliony słów pisaliśmy - zawsze było lepiej lub gorzej. Ale teraz jakość tego pisania wybacz zeszła na psy. I nie boję się tego głośno powiedzieć. Nie lubię czczej pisaniny pozbawionej treści. I tak brakuje mi fajnych adwersarzy i inspirujących tematów.
Co do Ciebie (Was) również napisałam elaboracik - żadne ze słów nie trafiło w cel. Mam swoje ramy normalności (nadal podkreślam swoje) i pisanie samemu ze sobą tak długo aż dla wszystkich jedna (nie do określenia jaka bo i pisanie o niczym w tym nie służy) osoba stanie się dwoma odrębnymi. Wymiękam i nie biorę w tym udziału bo zwyczajnie nie potrafię. Jednocześnie jak sprawia Ci to przyjemność, czujesz , że innym sprawia to przyjemność , nie piszesz po to jak zakładam aby tylko pisać to rób to - mnie nic do tego. Może kiedyś poznamy się i przynajmniej R.Andzia będzie miała twarz w mojej wyobraźni. To tyle .
A fałszywa moralność...jest wszędzie - co lepiej w KAŻDYM z nas. Nie jestem w tym żadnym wyjątkiem. Ale staram się aby takich sytuacji było jak najmniej. I starannie dobieram ludzi , którzy są blisko mnie. Jedna uczciwa osoba jest warta więcej niż 1000 znajomych na FB (na którym zresztą mnie nie ma
Marku - Hipokrycie - tak jak napisałam. Wierzę, że gdzieś tam jest gość , który umiał prowadzić całkiem fajny dialog zwracając się BEZPOŚREDNIO używając nicka forumowego lub imienia , który nie wyciągał starych śmieci po raz enty i który nie czuł się zmuszony wrzucić szczypty ironii i złośliwości w większość postów prowokując (no teraz już to nie działa tak myślę) do reakcji i zgłaszając posty. Nie tędy droga.
Widzę, że Forum jest ważnym elementem Twojego życia - tym bardziej można coś zmienić. Moim nie jest....już nie jest.
-
RudaAndzia
- Super Kuracjusz

- Posty: 5150
- Na forum od: 03 lis 2019 13:01
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
Majeczko, przepadasz za Forum i to widać, a czemu nie ma dobrych tematów i fajnych adwersarzy
A do czego
A myśli może czasami są nie pozbierane i brak w nich ciągu logicznego, ale po co to czepianie się, eh...
Spotkać się można, tylko nie wiem czy chcesz zobaczyć mnie w realu i ocenić, bo często ludzie lubią się tu na Forum bawić, a w życiu codziennym "mola mają" i o moralności wcale nie mają zamiaru gadać tylko na luzie czas spędzić i miło pogawędzić
Idę w garach pomieszać, bo na Forum już pomieszałam
-
Gość
Re: Moralność Nasza...Jacy Jesteśmy?
Czego TY konkretnie szukasz na Forum tak szczerze?
Niespecjalnie lubię się bawić czyimkolwiek kosztem równiez na Forum, tak jak Ci pisałam będzie okazja chętnie wypiję z Tobą dobrą kawę. Na takich spotkaniach lepiej pogadać o bzdetach niż o ludziach, szczególnie nieobecnych. Nie tędy droga. Raczej wprost Ci powiem co myślę niż zrobię to w kuluarach i takich ludzi omijam szerokim łukiem. A ciekawskich do bólu trochę jest

