Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Proszę oa jakieś opinie o sanatorium Róża w Ustroniu.
Może wybiera się tam ktoś w terminie od 12 października 2011 roku? Proszę pisać : romcia.[email].pl.
tam jadą ludzie tylko w jednym celu nie po to by się leczyć tylko k....... wiem to bo przez to rozpadlo sie moje małżeństwo a w szczególnosci przez personel!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Z całym szacunkiem do Ciebie,przeanalizuj wszystko zanim zaczynasz rzucać tak ciężkie zarzuty i w dodatku robisz to na Forum wrzucając wszystkich do jednego worka.Przeżywasz ciężkie chwile i naprawdę Ci współczuję-znam to z własnych doświadczeń i podejrzewam, że nie tylko ja ,to nie jest koniec życia,uwierz świat się nie zawalił-może dla Ciebie na chwilę. Trzeba pogodzić się z tym co się stało i iść do przodu- jest to ciężkie ale uwierz realne,trzymaj się i do przodu,pozdrawiam i życzę powodzenia Andrzej 1955
jalunia999 pisze:tam jadą ludzie tylko w jednym celu nie po to by się leczyć tylko k....... wiem to bo przez to rozpadlo sie moje małżeństwo a w szczególnosci przez personel!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Witam.
Juliana 999 najlepiej oskarżać kogoś i mieć żal do ludzi których nie znasz a może Twoja połówka właśnie tego chciała przecież nikt go do niczego zmuszał i wiedział co robi.To sanatorium tylko przyspieszyło rozpad małżeństwa niestety samo życie.Pozdrawiam i życzę wiary w siebie.
Mam wielką prośbę do wszystkich forumowiczów nie znęcajcie się nad nią-przeżywa cieżkie chwile i należy jej pomóc a nie kopać-bardzo proszę z wyczuciem ,pozdrawiam
Julunia masz święta racje Ja byłam już 12 razy w sanatorium i na różne rzeczy się napatrzyłam,ale do tego potrzeba dwojga. Ja zawsze miałam super towarzystwo i do dzisiaj utrzymuje kontakty,prawie z wszystkimi i nie oznacza to ,że ktoś kogoś zdradzał. Chodziliśmy na wycieczki i potańczyć,pograć w karty i czas super upłynął. Nie ładnie tak wszystkich mierzyć jedna miarką. Pozdrawiam
andrzej1955 pisze:Mam wielką prośbę do wszystkich forumowiczów nie znęcajcie się nad nią-przeżywa cieżkie chwile i należy jej pomóc a nie kopać-bardzo proszę z wyczuciem ,pozdrawiam
Andrzeju ja się nie znęcam jedynie mogę współczuć bo nikt tu nie zawinił oprócz męża.Zresztą sama osobiście jadę do Ustronia właśnie do Róży we wrześniu to będę mogła ocenić to sanatorium.
Pozdrawiam.
jalunia999 pisze:tam jadą ludzie tylko w jednym celu nie po to by się leczyć tylko k....... wiem to bo przez to rozpadlo sie moje małżeństwo a w szczególnosci przez personel!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Uff! Wtoczyłaś najcięższe działa i strzelasz na oślep. Przecież za zachowania ludzi nie odpowiada sanatorium. Byłem również w ub, miesiącu w sanatorium, wprawdzie w Busku ale zjawisk o jakich piszesz nie zaobserwowałem. Towarzyskie spotkania, tańce czy kawa lub piwko nie ma nic wspólnego z k.....m. Cale szczęście, że nie masz pretensji do NFZ.
Witajcie.Ja byłam w sanatorium "Róża" w Ustroniu w listopadzie zeszłego roku.Było wspaniale.To tylko od nas samych zależy jak spędzimy czas pobytu w uzdrowisku.Ja bardzo mile wspominam te 24 dni pobytu i to przemiłe towarzystwo z którym spędzałam wolny czas.Uważam,że wyjście na spacer, wypicie wspólnie kawy nawet w pokoju nie są niczym złym ,wręcz przeciwnie pozwala miło i towarzysko spędzić turnus sanatoryjny.Nie wolno wszystkich wkładać do jednego worka i psuć opinię tym,którzy nic złego w sanatorium nie czynią ,a przyjechali w celu podreperowania swojego zdrowia.W Róży są dobre warunki, fajne zabiegi i mili terapeuci.Polecam to sanatorium.