Okazało się ,że to posłużyło integracji grupy a przy okazji zapoznałam się z nowym sanatorium.
Pokoje 2 osobowe,wyposażenie standard:2krzesła ,stoliczek,czajnik,2 szklanki,2 łyzeczki,1lampka nocna,2 przyzwoite szafki-wysokie,rozkładane,łazienka ok.stołeczek,miednica,cieplutka,lustro w przedpokoju,szafa obszerna.Brak ręczników,ale po opłaceniu 7zł w recepcji otrzymałam 2 ręczniki-duży i mały.Płacimy za czajnik 6zł od osoby-i to by były wszystkie opłaty na pobycie szpitalnym,ponieważ z koleżanką zgodnie wybrałyśmy opcję bez telewizora/30 zł od osoby/.
Wstępne badanie lekarskie przebiegło w miłej atmosferze,miałam to szczęście i trafiłam do lek.W.Dziaducha spec.rehabilitacji medycznej.Przez cały pobyt miałam 3 wizyty lekarskie ,bardzo dokładne,na koniec zrobiono mi lipidogram-wynik rewelacja.Lekarz powiedział,ze to zasługa diety oraz ćwiczeń,zalecił mi dużo spacerów i jak najbardziej tzw.parkietoterapii z czego skwapliwie korzystałam
W X- 2019 byłam w Wieńcu Zdrój -mam porównanie,a przede wszystkim czystość!W Nałęczowie panie sprzątające cały dzień dostępne ,co drugi dzień mycie podłóg-dokładne,codziennie sprzątanie łazienki,wyrzucanie śmieci.W łazience ręczniki papierowe i mydło w dozowniku.Stwierdzam,że zadawalające warunki bytowe maja również wpływ na naszą rehabilitację.W następnym poście opiszę zabiegi i stołówkę.Pozdrawiam noworocznie



