senatorium rzymianka w rabce-zdrój

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
tina
Posty: 1
Na forum od: 25 cze 2010 13:54

senatorium rzymianka w rabce-zdrój

Post autor: tina »

jade tam 31.07 i czytałam wiele opinii na temat tego senatorium niektóre nie sa zbyt zachęcajace dlatego troche boje się tam jechać. czy ktoś mógłby opisac mi jak tam było? ile osób jest w pokoju, jakie są warunki itp. no i czy ten ktoś był ze skierowaniem od lekaża bazpłatnie czy płatnie. :)
Dorka
Posty: 1
Na forum od: 02 wrz 2010 12:00

Byłam w sanatorium rzymianka w rabce-zdrój

Post autor: Dorka »

Byłam,zobaczyłam i oto piszę. Faktycznie opinie na temat tego sanatorium są kiepskie.Sama jechałam z duszą na ramieniu.
WARUNKI:
Zastała nas na początku wielka burza,zimno i początek był naprawdę przerażający...jednakże gdy weszłam do budynku nie potknęłam się o nic.Czysto,schludnie, całkiem ładnie.Powitała mnie pani dyrektor,miła i była miła dla nas do samego końca za co DZIĘKI :) Potem milutki personel.Gdy przyjechaliśmy dostaliśmy swój pokój.Naprawdę fajny.Może nie super wyremontowany,ale za to duży z ładnym widokiem i wyjściem na taras.Mieliśmy własną łazienkę, telewizor.
Warunki oceniam bardzo dobrze,chociaż jak piszę to nie luksusowy hotel.Ot po prostu pokoik, trzy tapczany i sporo miejsca na schowanie rzeczy, szafa, szafeczki nocne,superaśna toaletka, stolik.Nic więcej nie potrzeba.Blisko sala zabiegowa,co sobie bardzo chwalę.Blisko świetlica, stołówka.Wszystko poukładane jak należy.
JEDZENIE:
Jedzonko smaczne.Minusem była spora ilość obiadów bezmięsnych.Czasem za mocno doprawiane zupy,dodatki do drugiego dania czy inne ciepłe posiłki.Dzieci miały problem by zjeść.Ale w zamian było różnorodnie.Nie powtórzył się żaden obiad. Dla niejadków i wybrednych dzieci...kiepsko,chociaż kucharki naprawdę starały się sprostać wymaganiom to raz a dwa na każde życzenie mamy podgrzewały im a to parówki,a to podawały dżemy, robiły zapiekanki...
ZABIEGI:
Tutaj brakowało nam ustalonych godzin zabiegów.Wprowadzało to chaos, także na przyszłość polecałabym ustalić kto po kim i kiedy.Łatwiej zorganizować sobie dzień.Nie miła była przełożona.Ale Pani doktor super kobitka.Rehabilitanci jeszcze milsi a szczególne pozdrowienia do pana pielęgniarza.
CZAS WOLNY:
Całkiem dużo rzeczy było do zrobienia, zobaczenia, cały czas coś się działo.Brakowało mi przedszkola i zajęć z dziećmi w wieku 3-7 lat.Przydałby się animator i zajęcia chociaż godzinkę dziennie,żeby były jakieś wspólne gry, zabawy, to bardzo jednoczy dzieci.Animator do poprowadzenia dyskoteki z najmłodszymi.
Jednakże były super wycieczki, warto na nie pojechać.Odwiedziliśmy garncarza i rzeźbiarza. Dzieci zdobyły nową bezcenną wiedzę.
MIASTO:
Dużo miejsc do zwiedzania, chodzenia.Blisko do centrum, do Rabkolandu zaledwie 10 min drogi.Troszkę dalej do parku,ale to kwestia zaledwie dodatkowych 5 min, czyli łącznie 15 min. spacerkiem z małym dzieckiem.Blisko sklepy jak Carrefour, Biedronka. A jednocześnie sanatorium leży w cichym zaciszu za potokiem.Cudowne usytuowanie.Dla lubiących góry polecam przejść się ścieżką pod górkę obok garncarza.Wspaniałe widoki!!!
Samo miasto i ludzie , chyba mają zbyt duży natłok dzieci turystów.Ponieważ spotkaliśmy się z niemiłym powitaniem w kilku sklepach. Ciężko też uprosić by młodsze dzieci jeździły w Rabkolandzie na kolejkach,problem z dmuchanym placem zabaw.Nie wpuszczają na niego młodszych dzieci.

PLAC ZABAW:
jest na terenie sanatorium i jest fajnisty.

POZA TYM .... Tak naprawdę wiele zależy od tego kogo spotkacie w sanatorium.My mieliśmy niesamowitą atmosferę.Dzieci i my mamy zgrałyśmy się w wielka paczkę.Pokoje były przelotowe, całe dni mijały na znakomitej zabawie.Klimat, towrzystwo, świetne pomysły na zabawę, czas wolny itd. .. DZIĘKI DZIEWCZYNY!!! Z Wami mogę mieszkać na jednej wyspie , byłyście CUDOWNE!!!!!

SANATORIUM POLECAM.
koliberek76
Posty: 1
Na forum od: 09 sie 2012 18:51

Re: senatorium rzymianka w rabce-zdrój

Post autor: koliberek76 »

Witam serdecznie, chcę się podzielić spostrzeżeniami na temat sanatorium Rzymianka, ponieważ byłam w nim i nie polecam. Spędziłam tam cały turnus z dzieckiem jako opiekun a nie było to moje pierwsze sanatorium w tym miasteczku. Rabka jest piękna i jest co tam robić, jednak to sanatorium leży w jej starej części, sklepy tylko dwa są w pobliżu Żabka i Adaś średnio zaopatrzone jak na zakupy by dokupić dziecku coś do jedzenia bo posiłki kiepskie. Porcje po 100gr wydzielane dzieciom i rodzicom, mleko rozcieńczane z wodą brak miodu, dżemów, masła. Zupy mleczne na wodzie, kakao na wodzie przy prośbie dziecka o coś do chleba np. krem czekoladowy padała odpowiedź nie ma. Moje dziecko zjadało własną porcję i moją i było jeszcze głodne, a nie należy do grubasów czy łakomczuchów. Klimat sprzyja apetytowi co powinni gospodarze przewidzieć. Turnusy "Matki z dzieckiem" łączone były z turnusami dzieci bez opiekunów co uszczuplało bardzo miejsce w samym sanatorium a dawało noclegi w inny zupełnie lokalu nie przylegającym do budynku Rzymianki. Kwestia zabiegów też do życzenia przez łączenie turnusów mimo, że personel naprawdę SUPER SUPER,to czas na nie był ograniczony, co dawało kolejki do obiadu i łączenie małych dzieci z dużymi, czyli kto pierwszy to lepszy. Zabiegi wykonywane dla dzieci z opiekunem były tylko do obiadu niestety, nie tak jak ktoś pisze że do wieczora. Pokoje po remoncie owszem ale zajęte prze dzieci bez opiekunów a sanatorium malutkie, dwa piętra i tyle. Ja mimo wcześniejszych zapewnień i telefonów nie załapałam się na pokój w samym sanatorium mieszkałam gdzie indziej. Podczas deszczu obok domu płynęła mi rzeka wody po kolana a warunki na pewno nie były takie jak na zdjęciach głównej strony. Przypłaciłam to kolosalną migreną i ciśnieniem z nerwów na warunki tam panujące. Pralka owszem była dostępna ale nie wszyscy o niej wiedzieli. Opisywać by można było jeszcze wiele ale na pewno nie oddałabym już tam dziecka do leczenia. JEDYNYM MEGA POZYTYWEM TO KADRA ZATRUDNIONA, KTÓRA STRASZNIE SIĘ STARAŁA BY BYŁO DOBRZE RYZYKUJĄC NAWET CZASEM SWE POSADY, ALE GOSPODARZE NIESTETY, PEWNE OSOBY NIE NADAJĄ SIĘ NA SWOJE STANOWISKA. Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ