Strasznie dużo pisania ale wiem, że kazda informacja jest na wagę złota bo prawda jest taka, że przed moim wyjazdem sama szukałam jakieś informacje. W dniu przyjazdu do centrum rehabilitacyjnego w Czerniawie na Spadzistej możecie przyjechał o godzinie która Wam odpowiada.
1. Nie ma ustalonej godziny do której trzeba sie zameldować. Kierujecie sie w Czerniawie w stronę dużego kompleksu na górce. Budynek jest widoczny chociażby z powodu swojego żółtego koloru. Do budynku są 2 wejścia. Wchodzicie od strony Kliniki Młodości i tam na recepcji dokonujecie zakwaterowania. Pamiętajcie o zabraniu zawiadomienia z ZUS dotyczącego pobytu w sanatorium.
2.W budynku jest internet wi-fi, który ponoć słabo odbiera. Jest na to antidotum. Można wypożyczyć w recepcji kabel i za pomocą niego podpiąc się do internetu. Wtedy działa bez zarzutu. Koszt wypożyczenia - 5 zł. Gdybym wiedziała o takiej opcji, to zabrałabym ze sobą taki kabel do podłaczenia. Musi byc przynajmniej 6 m (?). Gniazdko, przynajmniej w moim pokoju, znajduje się za telewizorem, więc do łózka mam kawałek, a ja lubię siedzieć w łóżku i szperać w necie.
3. W dniu przyjazdu są tzw. pomiary - czyli mierzenie rąk, wywiad z fizjoterapeutą, wizyta u pielegniarki
4. Pokoje są w starszej części i w nowszej części budynku. Ja mieszkam w nowszej i jestem zachwycona warunkami. Pokoje są duże, łazienka spora, duzo miejsca, balkon, telewizor. W każdym pokoju są szklanki - takie z ikea. Czajnika elektrycznego nie ma w pokojach. Jest na korytarzu. Mnie to nie przeszkadza bo w każdej chwili moge wyjsc z pokoju i skorzystac z czajnika. Łóżka wygodne, posciel czysta i nie zabierajcie ze soba sterty niepotrzebnych ręczników. Ja tak zrobiłam bo ktoś napisał, ze recznik jest jeden na długi czas. Na dzień dobry dostajesz dwa ręczniki - duzy i mały. Jak ktoś potrzebuje więcej to zabiera ze sobą ale wiem, że można wymienić reczniki u Pań, które dbają o porządek. W nowszej części do pokoju dostaje sie za pomoca karty nie klucza tak jak w starszej części. Z tą karta trzeba wszędzie chodzić. Jak ktoś ma smycz i coś do czego mozna włożyc tę karte to uwierzcie bedzie wam wygodniej. Ja tak zrobiłam i sprawdziłam. Oczywiscie kazdy wie co dla niego jest dobre i wygodne.
5. w Łazience jest szuszarka. Czy jest w pokojach w starszej części - nie wiem ale sie dowiem i postaram sie dopisać.
6. Pacjentki piersiowe

mają zajęcia na basenie. Zabierzcie czepek, klapki i dla wygody szlafrok. Ja nie zabrałam i musiałam wypożyczyć na recepcji szlafrok hotelowy za 20 zł. W pokoju przebieram się w strój, zakładam szlafrok i idę na basen. Na basenie w nowej części nie ma przebieralni z prawdziwego zdarzenia więc po zajęciach z basenu zakładam szlafrok i pędze do pokoju w którym na spokojnie się przebieram. Co do basenu w starszej części budynku równiez dopytam ale myślę, że jest podobnie.
7. Następnego dnia po przyjeżdzie jest spotkanie z lekarzem - mały wywiad, który ustala dodatkowe zajęcia oprócz tych, które ustalił fizjoterapeuta podczas spotkania pierwszego dnia na tzw. pomiarach.
8. Zajęcia sa różne - na moim przykładzie:
- zajęcia na sali ćwiczeń - grupowe i indywidualne
- basen - zajęcia grupowe
- masaż wirowy - indywidualny
- drenaż limfatyczny
- masaż BOA - indywidualny
- kapiel perełkowa
- zajęcia z psychologiem
może tez być dodatkowo - masaż suchy kręgosłupa, inhalacje i jeszcze inne o których na razie nie mam pojęcia

9. Zajęcia na sali ćwiczeń sa pod kontrolą fizjoterapeuty. Jest beznia, rowerek więc zabierzcie jakies wygodne buty sportowe. Koniecznie koszulki na ramiączkach, które zdają egzamin podczas autoterapii - ćwiczeń ręki. Zresztą nie tylko. KOnieczny jest strój sportowy, wygodny, nie krępujący ruchy.
10. Masaż BOA - wkladanie reki do rękawa na 15 minut, który pompuje powietrze i wypuszcza i tak przez kwadrans. Niestety jest minus tych zajęć. Z tego rękawa korzysta dużo osób, często jedna po drugiej. Kazda z nas sie poci i wkłada rękę do rekawa, który był wczesniej uzywany. Nie ma żadnej rekawicy. Dlatego najlepiej zabrac ze sobą np. flizeline lub mozna zakupic ja u pielegniarki za 1 zł.
11. na terenie ośrodka nie ma bankomatu, nie ma sklepu. Jest tylko kawiarnia/bar. Tam można kupic cos do picia i jakieś ciastka ale wiadomo, ze drożej. Sklep w Czerniawie jest jeden i bardzo słabo zaopatrzony.
12. Mozna pojechac po obiedzie do Świeradowa Zdrój. Codziennie o 14.30 wyjezdza busik do miasta oprócz niedzieli. Oczywiście wczesniej sa zapisy zeby ktoś tam wiedział jakiej pojemności busik ma zamówić dla kuracjuszy. Powrót z miasta tym samym busem ok 17.15
13. Co poniedziałek jest tzw. wieczór taneczny. Od 19.30 do 21.45. Nie ma szans na przedłużenie. Boja sie ZUS -u

14. W każdy weekend jest organizowana wycieczka dla kuracjuszy. W pierwszy weekend była wycieczka do Pragi. Koszt 80 zł + ok. 40 koron na metro, oczywiscie to za przejazd. Obiad w swoim zakresie. Mozna zabrac ze soba suchy prowiant. Wycieczka do Drezna - 85 zł + 10 euro, wycieczka na zamek Czocha - 22 zł przejazd + 15 bilet wstępu, do Jeleniej Góry. Nie wiem jaki koszt bo to swieża sprawa.
Ok, rozpisałam się. Jeżeli macie jakies pytania, to piszcie. Postaram sie odpowiedzieć na każdy temat zwiazany z pobytem w Czerniawie.
Moje wrażenia z pobytu tutaj sa jak najbardziej pozytywne. Jestem mile zaskoczona. Nie jestem weteranką w tej dziedzinie. Jestem zadowolona ale i tak z utesknieniem czekam na powrót do domu
Pozdrawiam Was ciepło

Kaja