Strach czy Obawa przed ...
- teresa63
- Przyjaciel forum

- Posty: 3246
- Na forum od: 31 lip 2014 18:49
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Strach czy Obawa przed ...
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Strach czy Obawa przed ...
Mój zabieg to nie będzie wg mojej oceny taki zwyczajny zabieg , mam oddać Coś zurzytego swojego i czekać na czyjąś ŚMIERĆ ,aby móc za jakiś czas móc być z Wami.
Może zaczynają to być obawy natury MORALNEJ czy i jak Sobie z Tym poradzę wszak będę Miał w Sobie COŚ od osoby ,której nigdy nie poznam a ,która JESZCZE dziś chodzi ma plany , ma jakieś perspektywy a za kilka dni jeżeli Rodzina wyrazi ZGODE będą Tą osobę opłakiwać Ktoś stanie się sierotą , STANIE sie TRAGEDIA a Ja otrzymam CZASTĘ kogoś i będę miał ..................
Zapewniam Cie Margot Ci ludzie a miałem przyjemność ich poznać nie spotykają się na Kawce i nie opowiadają jaki kto jest KOZAK , każdy ,kto pojawia się już w tym klimatyzowanym pomieszczeniu jest pełen obaw.
I wszystkie zespoły o tym wiedzą zdarzyło się kilka razy ,że Pacjenci schodzilił.
A to my podpisujemy i posrednio zawierzamy im NASZE Życie wszak nie jest jeszcze tak źle na chwilę obecną a jednoczesnie jest juz tak Żle ,że musimy ustawiać się w kolejce po kolejną SZANSĘ
To nie będzie zabieg ,który bedzie trwał 2-3 godziny będzie to zabieg kilku godzinny
pozdrawiam
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Strach czy Obawa przed ...
Jeśli ktoś kładzie się na ten stół to nawet po usunięciu wyrostka można z niego nie wstać , takie przypadki również są .
Za Ciebie trzymamy pewnie wszyscy kciuki i uważam , że nie możesz w ten sposób myśleć , nikomu na siłę bez Jego zgody nic nie zabierają , jeśli ktoś sam lub rodzina wyraża zgodę tzn. że w jakimś stopniu chcą przedłużyć życie (może to brzydko zabrzmi) , przy pomocy innego człowieka .
Będzie Dobrze Zobaczysz
- basiat
- Przyjaciel forum

- Posty: 11042
- Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Strach czy Obawa przed ...
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Strach czy Obawa przed ...
Jeśli chodzi o banie się to Ci powiem tyle tylko co mi kiedyś właśnie przed narkozą, której panicznie się bałam powiedział lekarz : "Tylko głupi się nie boi albo ryzykant".
Będziesz pod dobrą a nawet wspaniałą opieką, zrobią wszystko byś pomyślnie przebył ten proces, wrócił na łono rodziny i cieszył się Jankiem. Jeszcze z Nim pójdziesz tu i tam i pojedziesz na Zlot Babć i Dziadków
Trzymam kciuki i czekam na następne spotkanie pod Żyrafą
Ewa
- ulanie
- Super Kuracjusz

- Posty: 1185
- Na forum od: 30 cze 2014 17:14
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Strach czy Obawa przed ...
- gorkaa
- Przyjaciel forum

- Posty: 3444
- Na forum od: 23 lip 2010 10:57
- Oddział NFZ: Podkarpacki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Strach czy Obawa przed ...
Drugiej narkozy bardzo się bałam, mimo że minęło 18 lat nie zapomniałam wrażeń z pierwszej narkozy. Przed operacją długo opowiadałam lekarce o swoich przeżyciach, aż zadecydowała że zastosują mi inne znieczulenie niż wcześniej. Kiedy mnie wieźli na salę operacyjną pani doktor przywitała mnie słowami, "nich się pani nie boi, włożymy pani taką łyżkę do gardła" i pokazała mi to urządzenie. Obudziłam się bez problemu, nic się nie wydarzyło, strach minął. Pewnie do następnego razu, bo nadal boję się usypiania.
Darku trzymam za Ciebie kciuki, będzie dobrze.
-
forumowicz
Re: Strach czy Obawa przed ...
Nie powinieneś mieć wyrzutów sumienia. Takie jest życie, jeden umiera, by drugi mógł żyć dalej.
Tak jak powiedziała moja przedmówczyni, nie boi się tylko głupiec. Strach jest jedną z cech każdego człowieka. Myśl pozytywnie, układaj plany na przyszłość i nie zastanawiaj się nad tym co może być.
Ja pod pełną narkozą byłam raz i sama o nią prosiłam. Wówczas nie bałam się niczego tylko marzyłam, żeby jak najszybciej ustał ból i dziecku nic się nie stało.
Trzymam kciuk za powodzenie
Pozdrawiam
- teśka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1491
- Na forum od: 29 paź 2011 19:58
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Strach czy Obawa przed ...
Samo nasze życie jest jedną wielką niewiadomą. Czasem bywa tak, że wszystko mamy poukładane a w jednej chwili zmienia się cały świat.
Pełna narkoza z pewnością w każdym z nas, w mniejszym lub większym stopniu, budzi lęki i niepokój. Ty jednak masz większe zadanie do spełnienia - musisz przyjąć przeszczep i tak będzie bo innej opcji nie ma
Pozdrawiam życząc odwagi i wszelkiej pomyślności
A przed Tobą jeszcze wiele wiele pięknych chwil między innymi i w naszym "pisemnym" towarzystwie
