Aspołeczne zachowania w sanatorium

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7791
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22
Podziękowano: 3 razy

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: jan19557 »

Współczuję ci z całego serca ale ciężko walczyć z brakiem kultury zwłaszcza na siłę. Niektórzy ludzie są nie reformowalni. :(
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Jan19557 to nie dotyczy mnie ,tylko dwu koleżanek które siedzą przy moim stoliku.
Ja staram się mieszkać w pokoju jednoosobowym i na razie mi się udaje. :D
Ale nie potrafię zrozumieć tych wyznajacych niby pewne zasady dotyczące komunikacji z innymi ludźmi ,ale to tylko puste słowa za którymi nie idą czyny ,czyli oszukiwanie siebie.
Pozdrawiam :)
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Kruszynko, tego nie da się zrozumieć.
Zobacz , na forum ludzie wypowiadają się jak to nie trzeba interesować się życiem innych , a za chwilę oceniamy postępowanie innych i tak właśnie jest opinia sobie , a życie sobie...
W trakcie mojego ostatniego pobytu pani ok 50 miała za współspaczkę dziewczynę ok 35-letnią , miało być dobrze ale "pani -matka" zaczęła pouczać gdzie ma chodzić , z kim , ciągnęła ją na codzienne nabożeństwa, TV -wiadomy kanał ..... - KOSZMAR , całe szczęście , że Ktoś się za nią ujął i w recepcji zmieniono jej pokój .
To tylko drobnostka , ale można obrzydzić taki pobyt i te przyszłe również.

Kruszynko, nawet siedząc przy stoliku przy posiłku , to te 15 minut jest przykre .

Pozdrawiam i życzę wszystkim nam dobrych pobytów i wiecie czego , aby jakąś czarodziejską mocą takie "specyficzne" charaktery były połączone w pokojach :lol:
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Basiu dokładnie tak jak piszesz . :serce:
Ludzie niby nie interesują się ,ale pytanie gdzie się pani dzisiaj bawi kobietkom nie schodzi z ust :lol:
Może boją się konkurencji ;) :lol:
To już żarcik ale...kto to wie .
Mam swoje spostrzeżenia i przemyślenia wynikające z nich a mianowicie innymi osobami interesują się z zasady ludzie mający ubogie życie towarzyskie .niepracujace osoby ,zakompleksione ,zdominowane być może w domach przez męża a nawet dzieci :( takie smutne życiowo. Ja to nawet czasami i rozumiem dlatego staram się tak odpowiadać by nie urazić kogoś takiego i nic co jest moje nie odkryć tez.
Eh obok nas są różni ludzie ,tylko empatia i ich zrozumienie częściowo, pozwoli bezkolizyjnie przetrwać 21 dni czy więcej.
:D
PS ale dla Pana wścibskiego byłam niemiła i to bardzo i się więcej nie odezwał :o :lol: :shock:
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Unieszczęśliwiłaś sanatoryjnego figo-fago :lol: :lol:
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Oj tak ,oj tak ;) Basiu co nie jest w moim typie (kto) :lol: Może dostać po tych białych skarpetkach :o :lol:
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7791
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22
Podziękowano: 3 razy

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: jan19557 »

A gdyby był w innych skarpetkach??????????? :lol:

Zrozumiałem twój wcześniejszy wpis i wiem , że to nie chodziło o ciebie.

Jaki jest twój typ :?: :oops:
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

O la la :o :lol: w czarnych jak najbardziej :D
O typ pytasz Janku? No no :oops: taki sobie fajny typek o wzroście 185 cm wszak jestem kruszynka ,potrzebny mi typek co by mnie obronił w razie zagrozenia :lol: na dzisiaj info wystarczy :o
Awatar użytkownika
Adela
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8986
Na forum od: 12 lip 2014 15:10
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: Adela »

Żebyście wiedzieli kogo ja mam przy stole :lol: :lol: :lol: dwie osoby normalne i jedną..brak mi słów. W pierwszych dniach pobytu usiłowała ,między innymi, wyjadać mi z talerza :shock: teraz się mnie boi :? :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: Fionka »

:lol: :lol: :lol: :lol: Daje słowo boi sie Adelki.Mnie próbowała zaglądac przez ramie jak siedziałam przy kompie ale uruchomiłam spojrzenie nr 10 i pomoglo :lol:
ODPOWIEDZ