po reszte odsyłam do wujka google
Wyżywienie w sanatorium
-
Tojka
- Super Kuracjusz

- Posty: 297
- Na forum od: 29 mar 2012 19:13
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 14
Re: Wyżywienie w sanatorium
po reszte odsyłam do wujka google
- To_ja_Jowita
- Super Kuracjusz

- Posty: 942
- Na forum od: 27 sty 2017 22:02
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Wyżywienie w sanatorium
Dieta wątrobowa to dieta lekkostrawna, niskotłuszczowa, unikająca smażenia, jemy potrawy gotowane, duszone. Taki odpoczynek dla żołądka ... Polecam wszystkim.
Re: Wyżywienie w sanatorium
-
ghjkl
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 127
- Na forum od: 07 mar 2015 16:43
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 39
Re: Wyżywienie w sanatorium
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Wyżywienie w sanatorium
Podobnie jest w kilku obiektach.
Jednak dziwne jest ,że dzięki naprawdę małym nakładom nie proponuje się tej obcji w innych obiektach.
Wiem pojawi sie fala hejtu ,że 10,00 złotych dziennie to ogrom pieniedzy -ale owe 10 złotych to JEDNO PIWO czy paczka papierosów która i tak kupujemy będąc w sanatorium.
A tutaj za całe 10 zeta mam możliwość wyboru tego na co mam ochotę .
Najbardziej irytują mnie ZAKAZY ,że tego czy tamtego wg jakis kanonów nie powinienem spożywać ...
- Samosia
- Super Kuracjusz

- Posty: 1426
- Na forum od: 09 lut 2017 21:58
- Oddział NFZ: Śląski
- Podziękował: 7 razy
- Podziękowano: 15 razy
Re: Wyżywienie w sanatorium
-
forumowicz
Re: Wyżywienie w sanatorium
ja też się dziwię. I całkowicie się zgadzam, z tym że taka oferta powinna być w każdym sanatorium, chętni by się na pewno znaleźli.darek pisze: 02 kwie 2018 09:58 Wiele Osób -Kuracjuszy chwali sobie tą oferte .
Podobnie jest w kilku obiektach.
Jednak dziwne jest ,że dzięki naprawdę małym nakładom nie proponuje się tej obcji w innych obiektach.
..
Zosiu,
przynoszenie na stołówkę żywności zakupionej w pobliskim sklepie.... no cóż, to nie jest jednak najlepsze rozwiązanie. Uważam że wnoszenie własnego jedzenia na stołówkę jest , delikatnie mówiąc , nieeleganckie. I w normalnej restauracji taka sytuacja jest nie do pomyślenia i dziwię się że sanatoria w ogóle się na to godzą. Nie wyobrażam sobie tez sytuacji że będę przynosić na stołówkę smakołyki a kuracjusze na dietce sanatoryjnej będą ślinkę łykać? Nie, raczej się na to nie zdecyduję. Te warzywa i owoce, róznie podane, w całości lub w formie sałatek -jeżeli już nie da ich się serwować w ramach NFZ-owskiej lub ZUS-owskiej oferty - powinny być dostępne dla zainteresowanych kuracjuszy w ofercie płatnej. Wtedy KAŻDY ze stołujących się może się zaopatrzyć w coś dobrego za niewielkie pieniądze i na równych prawach wyboru. Zakupy sklepowe myślę że raczej należy spożywać w pokoju a nie przy stoliku.
Od razu zaznaczą, że nie jest celem mojej wypowiedzi uchybienie komukolwiek i to jest moje prywatne zdanie i nie każdy musi się z nim zgadzać.
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Wyżywienie w sanatorium
Kiedyś zupa była nie doprawiona nie szło jej zjeść TOTALNY brak przypraw nawet soli na stołowce bo Budżet obiektu nie pozwalał
Kolega od stolika zauwazył kilka stolików obok OBIEKT PORZADANIA ...magi w butelce podszedł i tak został zrugany ,że miast wrócić do Naszego stolika wyszedł i wrócił po kilku minutach z zapasem kilku małych butelek magii chyba z 5 kg biłej soli oraz kilku paczek pieprzu
Dał To kelnerce aby rozdysponowała na stoły do konca turnusu były u nas ..przyprawy.
Zapytałem się co mu się stało odpowiedział ,że owa Pani od Magi Stwierdziła ...na Tańcach mnie nie widzisz ale do mojej magi się slinisz.
Fakt owa Pani chyba nie była obiektem sanatoryjnego ..porzadania.
-
forumowicz
Re: Wyżywienie w sanatorium
-
forumowicz
Re: Wyżywienie w sanatorium
tak właśnie uważam.peonia1959 pisze: 02 kwie 2018 15:07 Wybacz Pusiu, ale przyniesienie na śniadanie ulubionego serka lub kilku listek sałaty uważasz za nieeleganckie (...)
I nadal będę się upierać że powinna być możliwość wykupienia komercyjnego jedzenia w KAŻDYM sanatorium. Nie każdy ma ochotę biegać po sklepach i zaopatrywać się w warzywa i owoce. Jak jadę do sanktuarium sanatorium chcę zjeść na miejscu do tego przeznaczonym a nie dożywiać się w sklepach, marnując czas na zakupy. Zakupy muszę robić w domu i wystarczy.
Ale tak jak napisałam, to jest moje zdanie i nie każdy musi się z nim zgadzać.
Powód: literówka
